Atomic Blonde (BD)

nr kat.: 1355349

Opis i specyfikacja

Najpiękniejsza broń masowego rażenia. Film współtwórcy sukcesów takich hitów jak "John Wick", "Podziemny krąg", "300" i "Troja". Ekranizacja kultowej graficznej powieści Antony’ego Johnstona "The Coldest City".

Berlin, czasy Zimnej Wojny. Brytyjska agentka zostaje przerzucona do komunistycznego Berlina w celu odnalezienia zabójców swojego partnera i odzyskania listy podwójnych agentów.

W roli agentki niezwykła Charlize Theron, partnerują jej James McAvoy, John Goodman oraz Sofia Boutella.

    Ogólne

  • Tytuł oryginalny
    Atomic Blonde
  • Gatunek
    Akcja Thriller
  • Reżyseria
    David Leitch
  • Obsada
    McAvoy James Andrew
    Theron Charlize
  • Scenariusz
    Kurt Johnstad
  • Muzyka
    Tyler Bates
  • Czas trwania [min]
    115
  • Kraj produkcji
    Niemcy Szwecja USA
  • Rok produkcji
    2017

    Właściwości

  • Nośnik
    Blu-ray
  • Liczba nośników
    1
  • Napisy
    Polskie
  • Dźwięk
    Angielski 5.1 DTS Polski 5.1 DTS (lektor)
  • Format obrazu
    16:9

Kupiłeś ten produkt? Oceń go!

Średnia ocen: 5

Kupiłeś ten produkt? Oceń go!

Średnia ocen: 5
5/5
Paweł 2019.09.14, 04:41

John Wick w spódnicy

„Atomic Blonde” to przedstawiciel nowej fali filmów akcji, której ton nadał głównie doskonały „John Wick”. Oba te tytuły łączy osoba Davida Leitcha. Ten amerykański kaskader, koordynator scen akcji, a także reżyser był jednym ze współtwórców pierwszej części przygód pogrążonego w żałobie zabójcy. Po nadspodziewanie dużym sukcesie tego „akcyjniaka” z Keanu Reevesem, Leitch zdecydował się iść za ciosem i objął posadę reżysera „Atomic Blonde” – produkcji określanej jeszcze przed premierą jako „żeński” ekwiwalent „Johna Wicka”. Akcja filmu rozgrywa się pod koniec 1989 roku. Naszą protagonistką jest Lorraine Broughton (zjawiskowa Charlize Theron), ceniona agentka od zadań specjalnych brytyjskiego wywiadu. Jej mocodawcy wysyłają ją tym razem do Berlina, aby odzyskała tajną listę zawierającą dane wszystkich podwójnych agentów i szpiegów działających na terenie tego niemieckiego miasta. Utrata listy na rzecz wroga może mieć katastrofalne skutki. Wywiady innych państw nie zamierzają się temu biernie przyglądać i również rozpoczynają swoje własne poszukiwania. Wypada dodać, że główna intryga jest dość skomplikowana i miejscami aż nazbyt zagmatwana. Pod koniec filmu można się już nieco pogubić w kolejnych woltach bohaterów i zwrotach akcji. Podczas seansu zdarzają się też niekiedy dłużyzny. Fabuła to zdecydowanie najsłabszy punkt „Atomic Blonde”, ale jest on rekompensowany z nawiązką przez pozostałe elementy. Charlize Theron jest po prostu fantastyczna w roli Lorraine. Dźwiga na swoich barkach właściwie cały film od początku do końca, a inni członkowie obsady są dla niej zaledwie tłem. W ostatnich latach ta świetna aktorka zaczęła coraz chętniej występować w kinie akcji („Mad Max”, „Szybcy i Wściekli 8” czy teraz „Atomic Blonde”) i jest na dobrej drodze do zostania prawdziwą ikoną tego gatunku. Do swojej roli musiała przejść bardzo intensywny trening w zakresie sztuk walki i posługiwania się bronią. W wielu scenach akcji zagrała osobiście, bez pomocy dublerki. Lorraine w jej wykonaniu jest z jednej strony bardzo zmysłowa i seksowna, a z drugiej śmiertelnie niebezpieczna, bezwzględna i do bólu cyniczna. Sceny walk są niezwykle brutalne, chaotyczne, ale przy tym pokazane w bardzo realistyczny sposób. Nie znajdziemy w nich choreografii rodem z baletu czy taniego efekciarstwa. Bohaterowie biją czym popadnie, wykorzystują swoje otoczenie i używają wszystkiego, co tylko da im przewagę. Celem jest unieszkodliwienie przeciwnika, a nie wrażenia artystyczne. Wydarzenia na ekranie nie oszczędzają naszej bohaterki i kilka razy zostaje ona porządnie sponiewierana podczas bójek. W pewnym sensie drugim głównym bohaterem „Atomic Blonde” jest Berlin. To miasto, gdzie trwa intensywna, rządząca się własnymi prawami, gra wywiadów różnych państw. Niemal na każdym kroku można spotkać jakiegoś agenta. Wszystkich łączy skomplikowana sieć wzajemnych powiązań i interesów. Zawierane przez nich tymczasowe sojusze są często niezwykle płynne i potrafią mieć bardzo egzotyczną konfigurację. Lojalność w tym środowisku to zdecydowanie towar deficytowy. W nocy kwitnie życie towarzyskie, a skąpane w światłach neonów kluby wypełnia dyskotekowa muzyka. Na horyzoncie majaczy już nieuchronnie schyłek zimnej wojny. „Atomic Blonde” to bardzo udane kino akcji. Niestety takich produkcji powstaje wciąż zbyt mało. Duże słowa uznania należą się odtwórczyni głównej roli oraz reżyserowi. Porównania do „Johna Wicka” są oczywiście nieuniknione i w dużej mierze uzasadnione, ale w niczym nie umniejszają one walorom omawianego filmu. Udowadnia on także, że kino akcji z kobietą w roli głównej może być co najmniej równie ekscytujące i napakowane adrenaliną co jego „męskie” odpowiedniki. Bardzo mnie cieszy, że w planach znajduje się już kontynuacja przygód agentki Lorraine. Trzymam kciuki za jej powstanie!

Opinia potwierdzona zakupem
5/5
Ireneusz 2018.12.18, 12:53

Atomiczna Blondeneczka

Nic dodać, nic ująć.

Opinia potwierdzona zakupem