iPhone czy Samsung? Porównanie smartfonów od obu producentów

Zastanawiasz się, co lepsze – iPhone czy Samsung? Sytuacja na rynku smartfonów zmienia się tak dynamicznie, że czasem trudno nadążyć. Jeśli masz dylemat, którego z wiodących producentów smartfonów wybrać, warto przeczytać ten poradnik. Pomożemy Ci zdecydować się na odpowiedni telefon.


Dlaczego akurat iPhone vs Samsung?


To nie przypadek, że postanowiliśmy przyjrzeć się właśnie telefonom od tych producentów. Już od dłuższego czasu, zarówno Apple, jak i Samsung są zdecydowanymi liderami rynku – zwłaszcza w Europie. Obie marki notują najlepsze wyniki, jeśli chodzi o sprzedaż. Uchodzą też za marki innowacyjne, które jako pierwsze wprowadzają nowości, które za jakiś czas stają się standardem także u konkurencji.


Ci, którzy śledzą rynek smartfonów od dawna, być może pamiętają, jakie poruszenie wywołał Apple, prezentując swoje nowe telefony, pozbawione przycisku „home” czy gniazda jack. Samsung natomiast wyjątkowo skutecznie wypromował wodoszczelne obudowy, jeszcze w czasach, gdy we flagowcach nie było to standardem. Bez wątpienia obie firmy zapracowały sobie na obecną renomę i zaufanie użytkowników. Ale co obecnie będzie lepszym wyborem – Samsung czy iPhone?


IPhone 12 Pro Max – flagowiec od Apple


iPhone czy Samsung – porównanie flagowych modeli


W pierwszej kolejności weźmiemy na warsztat to, co najlepsze:

W obu przypadkach mowa o telefonie, który kosztuje ponad 5000 zł. Jak wypada porównanie flagowych modeli od najpopularniejszych producentów?


Flagowce Samsung vs iPhone – rozdzielczość i pamięć RAM


W obu przypadkach mamy do czynienia z masywnym, dużym smartfonem, z wielkim ekranem o wysokiej rozdzielczości. Rozmiary wyświetlacza to odpowiednio 6,7 cala dla iPhone oraz 6,8 cala dla telefonu Samsung.


Wersja Pro telefonu od Apple ma mniej pamięci operacyjnej RAM – 6 GB, przy 12 GB w przypadku Samsunga. Czy to ma przełożenie na wydajność i płynność działania? Wątpliwe. Warto pamiętać o tym, że telefony mają inne procesory i działają w ramach innych systemów operacyjnych, więc sama liczba pamięci RAM nie jest wyznacznikiem przewagi jednego z telefonów. Bez wątpienia oba flagowce działają wyjątkowo szybko w porównaniu z innymi modelami.


Flagowce Samsung vs iPhone – aparat i integracja z innymi urządzeniami


Samsung, w przeciwieństwie do telefonu Apple, może się także pochwalić możliwością nagrywania video w rozdzielczości 8K. Oczywiście, robi to wrażenie, jednak jak na razie pozostaje to bez przełożenia na konkretne zastosowanie. O ile do nośników 4K się przyzwyczailiśmy, sprzęt do odtwarzania tej rozdzielczości jest łatwo dostępny i niedrogi, tak w przypadku jeszcze wyższej rozdzielczości to wciąż jeszcze melodia przyszłości.


Przewagą iPhone może być natomiast prosta i wyjątkowo intuicyjna integracja z innymi sprzętami od tego producenta – słuchawkami AirPods, komputerami MacBook czy zegarkami Apple Watch. Trzeba przyznać, że amerykański gigant z Cupertino doszedł do perfekcji w kwestii spójności swojego ekosystemu.



Flagowce Samsung vs iPhone – podobieństwa


Po stronie największych zalet we flagowych modelach smartfonów obu marek z pewnością należy wymienić:

  • wodoszczelną obudowę,
  • łączność 5G
  • funkcję szybkiego ładowania,
  • doskonałą jakość zdjęć z aparatów.


iPhone czy Samsung – porównanie pozostałych modeli


Nie wszyscy użytkownicy smartfonów mają ochotę zaopatrywać się we flagowe produkty, zwłaszcza w dniu premiery. Samsung wiedział to od dawna, oferując wiele modeli ze średniej półki oraz budżetowych rozwiązań. Apple znacznie później zaczął oferować zróżnicowane rozwiązania. Niemniej jednak w obu przypadkach efekt jest taki, że portfolio jest bogate, a liczba dostępnych w sprzedaży modeli robi wrażenie.

 

Polecane modele od iPhone’a

 

  • Chcąc kupić iPhone w niższej cenie niż najnowszy model, najprościej jest po prostu sięgnąć po telefon z poprzedniej generacji. W tym przypadku mowa o iPhone 11, który dziś jest już sporo tańszy niż w dniu swojej premiery w 2019 roku.


  • Szukając smartfona Apple w cenie do 2500 zł, można rozważyć też iPhone XR. Ten model to już dowód na to, jak producent zaczął segmentować swoich klientów. W 2018 roku XR przedstawiono właśnie jako tańszy iPhone. W porównaniu z kosztowniejszym modelem XS budżetowy telefon miał inną technologię ekranu (LCD zamiast OLED), inną konstrukcję obudowy i był pozbawiony funkcji 3D Touch. Są to więc pewne kompromisy, ale wciąż warte tego, żeby korzystać ze świetnego ekosystemu Apple.


Czy warto szukać innych modeli?Pewnie warto, jednak zależy od osobistych preferencji. . Technologia poszła do przodu, a modele sprzed 2018 roku raczej pozostają w tyle, jednak ceny tych modeli są zdecydowanie niższe.


Pewną ciekawostką jest natomiast odświeżony w 2020 roku iPhone SE. Ten niegdyś bardzo lubiany model iPhone odświeżono o nowe podzespoły, jednak pozostawiono mu archaiczny wygląd z dużymi ramkami, z przodu zajmującymi ponad 30% frontu. Jest to jakaś propozycja dla fanów, którzy z nostalgią wspominają starsze modele i nie mają przekonania to wielkiej tafli szkła na przodzie, niemniej to iPhone XR będzie zdecydowanie lepszym modelem w przypadku okrojonego budżetu.



Polecane modele od Samsunga


W przypadku smartfonów Samsunga lista modeli dostępnych obecnie na rynku jest zdecydowanie dłuższa.

Mając budżet na telefon poniżej 3000 zł, można spokojnie wybrać na przykład Samsung Galaxy S20. To smartfon z 8-calowym, szybkim procesorem, funkcją nagrywania w 4K, doskonałym hybrydowym zoomem do zdjęć, świetnym dźwiękiem Dolby Atmos.


Jeśli celujemy w średnią półkę cenową (poniżej 2000 zł), nasze oczekiwania może spełnić także smartfon SAMSUNG Galaxy A71. Tutaj także mamy duży wyświetlacz o wysokiej rozdzielczości, pojemną baterię i świetne aparaty fotograficzne, dzięki którym zrobimy doskonałe portrety z rozmytym tłem czy zdjęcia makro.


Szukając tańszych opcji, można też sięgnąć po Samsung Galaxy A51 albo Samsung Galaxy M11. Ten ostatni to dobry model na przykład dla dziecka. Jeśli nie mamy pewności, czy użytkownik nie zniszczy telefonu albo nie zgubi, można sięgnąć po coś tańszego. Zwłaszcza że za około 600 zł mamy smartfon z pojemną baterią, funkcją NFC i czytnikiem linii papilarnych.