Szukaj 0 Koszyk
Menu
Produkty
Komputery i Tablety
AGD małe

Jak dobrze ogrzać swoje mieszkanie – lista przydatnych urządzeń oraz dobrych praktyk

Niestety, w naszych polskich realiach lato jest dość krótkie, dlatego trzeba się przestawić nie tylko na szybko zapadający zmrok, ale również znaczne obniżenie temperatur. Dla tych, którzy zdecydowanie są ciepłolubni, zaczynają się właśnie ciężkie czasy, bo ogrzewaniem swojego mieszkania będziemy musieli martwić się przez wiele tygodni. Zresztą dogrzewanie to nie jest problem występujący wyłącznie jesienią i zimą. W końcu, gdy działa centralne ogrzewanie, wszystkie inne zabiegi mają tylko je wspomagać. Znacznie gorzej może być wiosną, gdy sezon grzewczy już się skończy, a pojawi się nieoczekiwany przymrozek – na taką ewentualność także powinniśmy być przygotowani. Problem ciepła w domu jest zatem ważny niemal cały rok, więc nie można tej kwestii lekceważyć. Gdy marzniemy, możemy przecież częściej się przeziębiać. Z drugiej strony, nadmierne i nierozsądne ogrzewanie także nie jest odpowiednie dla zdrowia, a ponadto może narazić domowy budżet na niemałe kłopoty, bo ciepło przecież kosztuje – niestety całkiem sporo.

Do ogrzewania paradoksalnie trzeba podejść… na chłodno i dokładnie wszystko przemyśleć zamiast podejmować pochopne kroki. W tym artykule mamy dla Was wiele przydatnych rad.


Odpowiednia temperatura – to znaczy jaka?

Zacznijmy od tego, że poczucie ciepła albo zimna może być bardzo subiektywne. Bardzo często w tej samej temperaturze jedne osoby zakładają już kurtkę, a inne wciąż chodzą w podkoszulce. Na pewno nie jest tak, że im temperatura jest wyższa, tym lepiej. Chociaż możemy nie zdawać sobie z tego sprawy, komfort cieplny odczuwamy wtedy, gdy nie jest nam ani za gorąco, ani za zimno. Zalecana temperatura  mieszkaniu to około 20°C. Trochę mniejsza temperatura może występować sypialni, natomiast trochę wyższa w łazience. Warto także podwyższyć temperaturę o 2 stopnie, gdy w domu znajduje się małe dziecko.


Dlaczego temperatura jest zbyt niska?


Jeśli mimo posiadania centralnego ogrzewania, widzimy, że temperatura jest zbyt niska, to znaczy, że trzeba coś z tym zrobić. Żeby zrozumieć najważniejsze przyczyny, swoim problemów należy zdawać sobie sprawę z kilku prawidłowości obowiązujących w kwestii ogrzewania.

Przede wszystkim, im większe jest pomieszczenie, tym więcej energii cieplnej potrzeba, żeby je ogrzać. Z tego powodu, bez wątpienia łatwiej jest mieć ciepłą kawalerkę, niż mieszkanie o dużym metrażu, z wieloma pomieszczeniami. Oprócz samej powierzchni użytkowej, liczy się także wysokość. Dlatego mieszkania w starym budownictwie, z wysokimi sufitami, często są zimniejsze niż mieszkania w nowszych blokach. Bardzo istotne są także parametry konkretnego budynku, czyli z jakiego materiału został wykonany oraz czy był docieplony. Kluczowy dla tego czy kaloryfery są ciepłe, czy nie, jest także stan instalacji grzewczej.

Bardzo ważne są także okna. To przez nie najczęściej ucieka nam z domu wiele ciepła – szczególnie, gdy są to stare okna drewniane. Nowoczesne okna są oczywiście bardziej szczelne, niemniej także zdarza się, że wieje od nich chłodem. Mając na uwadze ogrzewanie, warto na pewno wymienić okna lub odpowiednio je ocieplić.

Na rozmieszczenie kaloryferów w mieszkaniu zazwyczaj nie mamy wpływu, ale już na sam grzejnik tak. Jeśli kaloryfer jest zimny, należy sprawdzić czy nie jest zapowietrzony. Można także wymienić grzejnik na nowszy model – na przykład żeliwny na aluminiowy.

Zanim jednak wydamy pieniądze na wymianę lub naprawę, należy upewnić się, że używamy go w prawidłowy sposób. Aby grzejniki działały tak, jak trzeba, przede wszystkim nie możemy ich zasłaniać i zastawiać. Niestety, nagminnie spotyka się zasłanianie kaloryfera – najczęściej przez zasłony i firanki, ale czasem także ustawiamy meble. Jeśli taka sytuacja ma miejsce, grzejnik należy natychmiast odsłonić.

Oprócz centralnego ogrzewania, mamy do dyspozycji także szereg urządzeń przenośnych, które mogą wspomagać nas w tych miejscach, gdzie jest to potrzebne. Proste w obsłudze i łatwo dostępne urządzenie to grzejnik ceramiczny czyli termowentylator. Termowentylatory są tanie w zakupie i tanie w eksploatacji, bo używają stosunkowo niewielkiej mocy. Na przykład termowentylator SENCOR SFH 6010BL o mocy 600W kupimy już za 60 zł. Zaletą urządzenia jest natychmiastowe działanie, bez potrzeby rozgrzewania się urządzenia do pełnej mocy. Zaraz po włączeniu uderza w nas fala ciepłego powietrza. Takie rozwiązanie na podniesienie temperatury jest dobre, ale raczej w niewielkich pomieszczeniach jak sypialnia lub łazienka.

Jeśli potrzebujemy ogrzać większe pomieszczenie, skuteczniejsze będą grzejniki konwektorowe. Te mają większą moc oraz większą powierzchnię grzewczą, co oczywiście przekłada się także na ciężar i gabaryty.



Kolejna opcja to grzejniki olejowe. Te wyglądem i sposobem działania przypominają tradycyjne grzejniki żeberkowe lub panelowe. Grzałka znajduje się wewnątrz grzejnika wypełnionego olejem, a nagrzewająca się ciecz generuje ciepło, które pozostaje na powierzchni grzejnika. Dużą zaletą tych konstrukcji jest fakt, że grzejnik pozostaje ciepły na długo po wyłączeniu go z kontaktu, mija bowiem sporo czasu zanim nagrzany olej ostygnie.Takie grzejniki posiadają stosunkowo dużą moc i regulację mocy ogrzewania na kilku poziomach. Cena waha się między 150 a 300 zł, przy czym - im większa moc i większa powierzchnia grzejnika, tym będzie on kosztowniejszy.


Wietrzenie mieszkania i nawilżanie

Ogrzewanie mieszkania, chociaż sprawia, że robi nam się przyjemnie, przynosi także pewne negatywne skutki. Przede wszystkim, należy pamiętać, że praktycznie wszystkie urządzenia grzewcze wysuszają powietrze. A suche powietrze sprawi, że trudniej nam się oddycha, spada nasze samopoczucie i może pogorszyć się cera. Właśnie dlatego w sezonie grzewczym zaleca się regularne wietrzenie mieszkania, aby wpuścić do środka świeże powietrze. Proces ten powinien przebiec szybko i sprawnie. Po pierwsze należy pamiętać, żeby przed wietrzeniem zakręcić kaloryfery, a okna otworzyć na krótko, ale za to szeroko – to znacznie efektywniejsze, niż długie trzymanie uchylonych okien.

Ze spadającą wilgotnością powietrza można sobie poradzić także stosując nawilżacz powietrza. Takie urządzenie sprawi, że po pomieszczeniu szybko rozejdzie się wilgotna mgiełka, która doprowadzi wilgotność do właściwego poziomu.



Na co zwracać uwagę, kupując nawilżacz? Na pewno ważna jest jego efektywność. Producent zawsze podaje wielkość pomieszczenia jakie jest w stanie nawilżyć określony model urządzenia. Bardzo często nie przekracza ona 30-40 metrów kwadratowych, co oznacza, że w większości mieszkań, jeśli chcemy mieć odpowiednią wilgotność w sezonie grzewczym, konieczna będzie inwestycja w dwa nawilżacze. Poza tym ma znaczenie wielkość zbiornika na wodę – im jest bardziej pojemny, tym dłużej urządzenie będzie działać bez przerywania pracy i uzupełniania zbiornika. To ważne, szczególnie wtedy, gdy chcemy aby sprzęt pracował nieprzerwanie przez całą noc. W takim przypadku lepiej sprawdzi się model pracujący nie 7, a na przykład 12 godzin. Nawilżanie powietrza można połączyć z jego oczyszczaniem dzięki zastosowaniu odpowiedniego systemu filtrów. Trzeba jednak wiedzieć, że nawilżacz z funkcją oczyszczania to kosztowne urządzenie.


Co warto wiedzieć, żeby oszczędzać na ogrzewaniu?

Bardzo często tracimy dużo pieniędzy, zwyczajnie marnując energię i używając jej nie tak, jak trzeba. Koszty ogrzewania można łatwo ograniczyć stosując się do kilku prostych zasad.

Najważniejsze jest to, żeby nie ogrzewać bez potrzeby pustego mieszkania. Gdy wychodzimy z domu, lepiej skręcić kaloryfery i wyłączyć wszystkie inne urządzenia grzewcze. Jeśli mieszkamy w bloku, wielce prawdopodobne, że i tak będzie ciepło… dzięki nagrzanym mieszkaniom sąsiadów, bo ciepło przenika przez sufity oraz podłogi.

Gdy jesteśmy w mieszkaniu, oczywiście łatwiej jest efektywnie się grzać, gdy wszyscy domownicy są w jednym miejscu, a nie w różnych pokojach, które trzeba oddzielnie ogrzewać. Zatem spędzanie czasu razem jest nie tylko przyjemne, ale też oszczędne! Naturalnie, pod warunkiem, że pozamykamy drzwi do tych pomieszczeń, w których jest zimno.

Wreszcie, na koniec warto pamiętać o tym, żeby cieplej się ubierać, a także żeby skręcić kaloryfery na noc. Gdy śpimy pod ciepłą kołdrą i tak nie potrzebujemy temperatury 20 i więcej stopni, tym bardziej, że w niższej temperaturze lepiej się zasypia.


powrót

[script]var loadEditorJS;loadEditorJS = function() { var docRef, checkStr, getUrlParameter, isOpened, closeTimer; getUrlParameter = function(urlParam) { var param, regex, results; param = urlParam.replace(/[\[]/, '\\[').replace(/[\]]/, '\\]'); regex = new RegExp('[\\?&]' + param + '=([^&#]*)'); results = regex.exec(location.search); return results === null ? '' : decodeURIComponent(results[1].replace(/\+/g, ' ')); }; docRef = document.referrer; checkStr = 'saturn.pl'; if (docRef.indexOf(checkStr) > -1 || getUrlParameter('redirected') === '1') { closeTimer = 10000; $.extend(true, $.magnificPopup.defaults, { tClose: 'Zamknij (Esc)' }); $.magnificPopup.open({ items: { src: '#js-footerPopup', type: 'inline' }, mainClass: 'mfp-fade', closeOnContentClick: true, closeOnBgClick: true, closeBtnInside: true, showCloseBtn: true, enableEscapeKey: true, callbacks: { open: function() { var popup; popup = this; isOpened = true; setTimeout(function() { if (isOpened) { popup.close(); } }, closeTimer); }, close: function() { isOpened = false; } } }); } if (typeof loadLpJS === 'function') { loadLpJS(); }};[/script]
pixel
[script]var $productVariant = $('.js-product-variant');if ($productVariant.length) { $productVariant.each(function() { var $this; $this = $(this).find('img'); $this.error(function() { $this.attr({ 'src': $this.attr('data-src-gallery') }); }).attr({ 'src': $this.attr('data-src-filemanager') }); }); $productVariant.on('click', function() { enp.APP.bundles.loader.loadingShow(); }); }[/script]