Szukaj 0 Koszyk
Menu

Produkty

Komputery i Tablety

Bestsellery

Tablety multimedialne

Słuchawki komputerowe Czytniki e-Booków

AGD małe

Bestsellery

Jak najlepiej pokazać swoje zdjęcia z wakacji?

Wyjeżdżając na wakacje, staramy się utrwalić miło spędzone chwile. Najczęściej efektem są dosłownie tysiące zdjęć. Co się dalej z nimi dzieje? To już zależy od tego, czy znajdziemy chwilę na ich uporządkowanie, czy od razu rzucimy się w wir pracy i innych obowiązków, zapominając kompletnie o fotografiach. Długie jesienne wieczory są idealną porą na uporządkowanie fotografii i przypomnienie sobie beztorskich chwil spędzonych na urlopie. W tym artykule podpowiemy, co zrobić, żeby oprócz ulotnych wspomnień, po każdej wyprawie pozostała także kolekcja zdjęć – łatwa do odnalezienia i zaprezentowania rodzinie czy znajomym. Ten uniwersalny poradnik jest dla każdego – niezależnie, czy wywołujesz zdjęcia, czy zadowalasz się ich cyfrową wersją.


Jak przechowywać zdjęcia?

Trzeba sobie uświadomić, że korzystamy z coraz lepszych aparatów, co ma bez wątpienia swoje dobre jak i złe strony. Pozytywem jest na pewno coraz lepsza jakość fotografii, ale to co martwi to fakt, że pliki zajmują coraz więcej miejsca. Jeszcze niedawno zwykła płyta CD była doskonałym nośnikiem do przechowywania zdjęć, co dziś wydaje się śmieszne. Gdzie zatem przechowywać zdjęcia w obecnych realiach? Jeśli szukamy fizycznego nośnika, bardzo rozsądnym rozwiązaniem wydaje się karta SD. Karta jest na tyle uniwersalna, że równie dobrze współpracuje z aparatem cyfrowym, jak również ze smartfonem. Karta ma zazwyczaj większą pamięć, niż większość nośników USB. Kartę o pojemności 32 GB kupimy już za mniej niż 100 zł. Niewiele więcej zapłacimy za kartę o pojemności 64 GB. Karty o pojemności 128 GB i więcej to koszt 250-400 zł. Warto jednak, dokonując zakupu, patrzyć nie tylko na pojemność, ale także szybkość zapisu. Karty pamięci to najtańszy i najprostszy sposób na zachowanie znacznie większej ilości zdjęć, niż normalnie zmieściłoby się w telefonie czy wbudowanej pamięci aparatu cyfrowego.



Jeśli karta SD to za mało, bo robimy dosłownie tysiące zdjęć i nie mamy czasu na ich selekcję, wiecznie odkładając to na później, potrzebne będą znacznie pojemniejsze nośniki danych. Taką funkcję może pełnić dysk zewnętrzny. Nośnik o pojemności 1 TB lub 2 TB powinien załatwić sprawę. Koszt? Od 200 - 300 zł w górę. Trzeba jednak mieć świadomość, że zewnętrzny dysk ma już znacznie większe gabaryty niż karta. Jeśli będziemy przerzucać naprawdę duże ilości danych i zależy nam na tym, aby zapisywanie odbywało się szybko, dobrze jest zwrócić uwagę na interfejs. USB 3.1 (typ C) pozwoli dokonywać transferu szybciej niż starsze generacje.

Alternatywą dla fizycznych nośników jest przechowywanie plików w chmurze. Korzystanie z takiego rozwiązania docenią na pewno posiadacze szybkich notebooków z mało pojemnymi dyskami SSD, nienadającymi się do przechowywania potężnych plików. Oprócz tego, możemy być pewni że nie stracimy plików, gdy fizyczny nośnik zostanie uszkodzony, nie zgubimy ich, ani nie będziemy musieli zgrywać wiele razy, bo w wirtualnej przestrzeni wystarczy udostępnić pliki wybranym osobom. Największa wada? Gdy nie będziemy mieli dostępu do sieci, nie zobaczymy kompletnie nic, więc nagła awaria Internetu może zburzyć wszelkie plany!


Jak pokazać swoje najlepsze zdjęcia?

Liczba osób, które chodzą drukować cyfrowe zdjęcia w zakładzie fotograficznym, systematycznie spada. Gdy używaliśmy tradycyjnych aparatów z kliszą, od razu biegliśmy z filmem, aby wywołać fotografie i zobaczyć, jak wyszły. Wraz z dominacją cyfrowej fotografii, nie ma już tego dreszczyku emocji, a papierowe zdjęcia trochę tracą rację bytu. Jeśli jednak chcemy mieć na papierze kilka wybranych fotografii, na przykład dla dziadków lub innych osób tkwiących w erze analogowej, najlepiej drukować je u siebie w domu. W tym celu przyda się drukarka fotograficzna.

Ostatnio rynkową nowością są także drukarki fotograficzne umożliwiające drukowanie zdjęć bezpośrednio z telefonu. W ten sposób działa na przykład FUJIFILM Instax Share SP-2. Wystarczy przesłane zdjęcie przesłać do drukarki za pomocą bezpłatnej aplikacji. Wydruk w rozdzielczości 320 dpi zobaczymy już po 10 sekundach. Na jednym ładowaniu baterii można wydrukować w ten sposób około 100 fotografii. To tak, jakby Instagram przenieść na papier – w dodatku bez konieczności zgrywania plików, kadrowana, zmiany formatu, instalacji sterowników itd. Proste i przyjemne, jak zrobienie selfie!


Jeśli chcemy mieć na stałe zdjęcie w ramce, wcale nie musi się to wiązać z koniecznością drukowania. Ciekawym rozwiązaniem dla miłośników technologicznych gadżetów jest posiadanie ramki cyfrowej. Pod względem rozmiarów, urządzenie przypomina tablet, chociaż są także znacznie większe modele z ekranem wielkości laptopa – na przykład ramka cyfrowa HAMA Slim 15,6. Ramki mogą wyświetlać jedno zdjęcie, ale znacznie ciekawiej zdecydować się na bardziej kreatywne rozwiązania – losowe wyświetlanie albo pokaz slajdów, który dodatkowo możemy urozmaicić muzyką albo efektami przejścia. A jest także opcja wyświetlania video!

Kupując ramkę cyfrową, zwracajmy uwagę na rozdzielczość, kontrast oraz jasność. Te wszystkie elementy decydują o tym, czy fotografie będą dobrze widoczne. Dobrze jest także mieć na uwadze obsługiwanie nośniki, a także - akceptowane formaty zdjęć – im jest ich więcej, tym urządzenie będzie bardziej uniwersalne. Każda ramka ma także pamięć wewnętrzną – to od niej zależy, czy umieścimy tam kilkanaście, czy kilkaset fotografii.

Chociaż niektóre ramki mają dodatkowe funkcje, jak zegar, kalendarz, budzik albo nawet funkcję stacji pogodowej, najbardziej przydatna będzie obsługa Wi-Fi albo Bluetooth, co umożliwi łatwe przesyłanie zdjęć z dowolnego urządzenia.

Prostą ramkę cyfrową kupimy za 200-300 zł, za bardziej zaawansowany model lub ramkę ze znacznie większym ekranem (12-15 cali) zapłacimy mniej więcej dwa razy więcej.



Najbardziej atrakcyjną opcją wydaje się jednak pokazanie zdjęć na dużym ekranie. Tutaj bardzo przydaje się Miracast, czyli technika wykorzystująca połączenie Wi-Fi do przesyłania obrazu. Stosuje się do tego połączenie Wi-Fi Direct: dwa urządzenia komunikują się ze sobą bezpośrednio, nie muszą znajdować się w zasięgu routera ani istniejącej sieci bezprzewodowej. Miracast powszechnie występuje w każdym nowoczesnym telewizorze. Oprócz samego przerzucenia obrazu z małego ekranu smartfona lub tabletu na duży ekran telewizora, dobrze jest także w uproszczony sposób nawigować. Tutaj z pomocą przychodzą różne aplikacje, takie, jak na przykład Samsung Smart View.

Ci którzy nie mają telewizora, bo na co dzień nie interesuje ich program TV, mogą zastanowić się nad wyświetleniem materiałów, korzystając z projektora. Jeśli tylko mamy odpowiednio dużą białą ścianę, obraz może być przecież znacznie większy, niż na telewizorze 50-calowym. Za projektor multimedialny zapłacimy mniej niż za nowoczesny telewizor UHD, więc może warto zastanowić się nad taka inwestycją.


Kilka sztuczek, które pomogą urozmaicić prezentację wakacyjnych wspomnień

W tej chwili niemal każdy smartfon posiada ciekawe funkcje fotograficzne. Warto z nich korzystać, aby urozmaicić swoją fotorelację z dowolnego wyjazdu. Na pewno bardzo atrakcyjną funkcją jest możliwość wykonywania zdjęć panoramicznych. Piękne widoki przecież o wiele lepiej się prezentują, gdy mamy szeroki punkt widzenia. Powszechnie znany jest także sposób na podrasowanie zdjęć i wydobycie z nich głębi za pomocą trybu HDR. Chociaż obecnie to pojęcie pojawia się przede wszystkim w kontekście najnowszych gier, należy pamiętać, że swoje początki czerpie przecież z fotografii! Bardzo korzystnie prezentują się także serie zdjęć pozwalające uchwycić na kilku sekwencjach obiekty znajdujące się w ruchu.

Jeśli podróżujemy daleko, a podczas swojej wyprawy odwiedzamy wiele ciekawych i egzotycznych krajów, czasami trudno jest odtworzyć w pamięci przebieg całego wyjazdu i przypomnieć sobie czas, miejsce i kontekst zrobienia każdej fotografii. Tutaj z pomocą przychodzą geotagi. Jeśli ich używamy, będziemy mogli stworzyć mapę, na której odtworzymy miejsce zrobienia każdego zdjęcia. Geotagi umożliwiają także segregowanie zdjęć, bez konieczności ich otwierania czy szukania w różnych folderach.

Zdjęcia potrafią pokazać znacznie więcej, niż tysiąc słów, bo nawet najlepsza opowieść nie dorówna możliwości zobaczenia niesamowitych miejsc w pełnej krasie czy emocji wypisanych na twarzach niestrudzonych podróżników. Teraz każdy może być świetnym fotografem, bez konieczności wydawania pieniędzy na drogi sprzęt, a liczba zdjęć, które możemy wykonać prostym urządzeniem, znajdującym się w kieszeni, naprawdę imponuje. Jeśli wiemy, jak robić zdjęcia i jak je pokazywać, z pewnością zaimponujemy swojej rodzinie i znajomym.


powrót

[script]var loadEditorJS;loadEditorJS = function() { var docRef, checkStr, getUrlParameter, isOpened, closeTimer; getUrlParameter = function(urlParam) { var param, regex, results; param = urlParam.replace(/[\[]/, '\\[').replace(/[\]]/, '\\]'); regex = new RegExp('[\\?&]' + param + '=([^&#]*)'); results = regex.exec(location.search); return results === null ? '' : decodeURIComponent(results[1].replace(/\+/g, ' ')); }; docRef = document.referrer; checkStr = 'saturn.pl'; if (docRef.indexOf(checkStr) > -1 || getUrlParameter('redirected') === '1') { closeTimer = 10000; $.extend(true, $.magnificPopup.defaults, { tClose: 'Zamknij (Esc)' }); $.magnificPopup.open({ items: { src: '#js-footerPopup', type: 'inline' }, mainClass: 'mfp-fade', closeOnContentClick: true, closeOnBgClick: true, closeBtnInside: true, showCloseBtn: true, enableEscapeKey: true, callbacks: { open: function() { var popup; popup = this; isOpened = true; setTimeout(function() { if (isOpened) { popup.close(); } }, closeTimer); }, close: function() { isOpened = false; } } }); }};[/script]
pixel
[script]var $productVariant = $('.js-product-variant');if ($productVariant.length) { $productVariant.each(function() { var $this; $this = $(this).find('img'); $this.error(function() { $this.attr({ 'src': $this.attr('data-src-gallery') }); }).attr({ 'src': $this.attr('data-src-filemanager') }); }); $productVariant.on('click', function() { enp.APP.bundles.loader.loadingShow(); }); }[/script]