Szukaj 0 Koszyk
Menu
Produkty
Komputery i Tablety
AGD małe

Jak radzić sobie z upałem w domu i w biurze – przegląd przydatnych urządzeń

Upały nie są w naszym klimacie codziennością, więc wysokie temperatury w lecie zaskakują nas podobnie, jak w zimę śnieg na drogach. Jak poradzić sobie podczas upałów? Podpowiadamy, co można zrobić, żeby praca w biurze była znośna, a funkcjonowanie w domu przyjemne, zwłaszcza gdy nie mamy możliwości, żeby wyjść na zewnątrz i cieszyć się ładną pogodą na świeżym powietrzu. Jeśli z gorąca nie możesz się na niczym skupić i masz dość potu lejącego się strumieniami, ten artykuł jest dla Ciebie!

Upalny dzień a praca

To że praca w wysokich temperaturach jest utrudniona, to nie tylko subiektywna opinia, ale także fakt, który ma odzwierciedlenie w różnych przepisach związanych z kodeksem pracy. Warto zatem wiedzieć, co jest w dialogu z pracodawcą propozycją lub sugestią, a co prawem czy obowiązkiem wynikającym z obowiązującego prawa.

Przede wszystkim, pracownikom przysługuje prawo do bezpłatnych zimnych napojów. Ma to zastosowanie, gdy osoby zatrudnione w firmie wykonują pracę na otwartej przestrzeni w temperaturze otoczenia ponad 25 stopni lub w pomieszczeniu zamkniętym (najczęściej w biurze) w temperaturze powyżej 28 stopni. Obowiązkiem pracodawcy jest także zapewnienie w pomieszczeniach firmy temperatury odpowiedniej do rodzaju wykonywanej pracy. Przepisy prawa nie określają jej jednak dokładnie. Nie jest powiedziane, po przekroczeniu jakiej temperatury, pracownik może wstrzymać się od wykonywania pracy, a pracodawca ma obowiązek zwolnić go do domu lub na przerwę regeneracyjną. Co ważne, w przypadku skrócenia czasu pracy, pracownik nie musi odpracowywać krótszych dniówek, nie można mu także z tego powodu obniżyć podstawowego wynagrodzenia z tego tytułu.

Przepisy nie wymagają w jasny sposób używania urządzeń chłodzących, jak wiatraki czy klimatyzatory, jednak najczęściej firmy zapewniają je z własnej inicjatywy.

Najprostszą i najtańszą formą walki z upałami jest rozstawienie odpowiedniej liczby wentylatorów. Nie wpływają one na temperaturę powietrza, ale potrafią wprowadzić je w ruch, co sprawia, że w pomieszczeniu robi się przyjemniej. W zależności od wielkości pomieszczenia i rozkładu mebli dobiera, się odpowiednią liczbę wiatraków. To zadanie mogą spełniać zarówno małe wentylatory biurkowe, jak i znacznie większe wentylatory stojące. Wentylatory biurkowe to decydowanie najtańsza opcja, jednak mają pewne ograniczenia. Przede wszystkim, mają bardzo mały zasięg, który najczęściej ogranicza się jak sama nazwa wskazuje do jednego biurka i okolic. Do postawienia wiatraka jest potrzebne miejsce na blacie, a zbyt silny nawiew może porozrzucać dokumenty.

Wentylatory stojące to najczęściej bardziej zaawansowany sprzęt. Oprócz większych gabarytów, najczęściej różnią je od wentylatorów biurkowych także dodatkowe funkcje. Na pewno bardzo przydaje się możliwość sterowania za pomocą pilota, ale także możliwość programowania pracy w konkretnych godzinach. Ciekawą opcją są na pewno wentylatory kolumnowe, czyli takie, gdzie zamiast jednego dużego śmigła, mamy kilka mniejszych umieszczonych jedno nad drugim. Takie kolumny wyglądają znacznie bardziej estetycznie i nie rażą swoim wyglądem także w bardziej reprezentacyjnych pomieszczeniach jak na przykład sala konferencyjna czy firmowa recepcja.

W przestrzeni biurowej często spotyka się także klimatyzację. Zdania na temat jej używania są jednak podzielone. Na pewno podkreśla się jej skuteczność w obniżaniu temperatury do określonego poziomu, niemniej niektórzy skarżą się także na skutki uboczne. Korzystanie z klimatyzacji często odbija się na stanie zdrowia. Mówi się o częstszych zachorowaniach, wysuszaniu skóry oraz śluzówki oka, a także bólach głowy. Jak jest w rzeczywistości? Wszystko zależy od tego, w jaki sposób jest używana klimatyzacja. Przede wszystkim, nie należy ustawiać bez potrzeby bardzo niskiej temperatury, aby różnica między biurem a otoczeniem nie była zbyt duża, poza tym gdy nie ma takiej potrzeby, lepiej w ogóle klimatyzację wyłączyć – czyli korzystać z niej z umiarem. Pewnym mitem jest także stwierdzenie, że na choroby wpływa klimatyzacja sama w sobie. Tak naprawdę niebezpieczna może być jedynie w sytuacji, gdy sprzęt nie jest regularnie czyszczony, bo wtedy staje się siedliskiem potencjalnie niebezpiecznych bakterii i grzybów. Także z wysuszaniem powietrza w otoczeniu można sobie poradzić. Po prostu równolegle z klimatyzatorem, należy uruchomić także nawilżacz powietrza.

Skoro już wiemy jak rozsądnie używać tego sprzętu, można się zastanowić nad wyborem konkretnego rozwiązania do biura. Klimatyzatory mogą być przenośne lub stacjonarne, mocowane do ściany albo sufitu. W dużych biurach częściej spotyka się te drugie. Klimatyzatory stacjonarne to bardzo wydajne urządzenia, które nie ograniczają przestrzeni biurowej, ale cechują się wysoką ceną. Klimatyzator przenośny także ma swoje zalety – przede wszystkim fakt, że po sezonie letnim można go schować i używać ponownie dopiero za wiele miesięcy, a w tym czasie nie będzie zajmował przestrzeni. Przenośne klimatyzatory jednak mają pewnie ograniczenia. Do ochładzania skraplacza wykorzystywane jest powietrze z zewnątrz, pobierane za pomocą rury wystawionej za okno, a to sprawia, że mamy niewielki wybór jeśli chodzi o wskazanie miejsca na podstawienie urządzenia. Jeśli wyraźnie nam to przeszkadza, można zdecydować się na klimator. To urządzenie pozbawione mało estetycznej rury, ale działające na trochę innej zasadzie. Jako źródło chłodnego powietrza wykorzystuje ono lód znajdujący się w specjalnym zbiorniku. Jest to więc niedrogie i ciekawe rozwiązanie, ale nie tak zautomatyzowane, jak działanie prawdziwych klimatyzatorów. 

Co brać pod uwagę, wybierając najlepsze rozwiązanie do ochłodzenia miejsca pracy? Oprócz kosztów, na pewno wydajność, ale też kulturę pracy. Z tego powodu należy wyeliminować urządzenia, które są zbyt głośne, przez co eliminując problem z gorącem, będą generować nowy – z niepotrzebnym hałasem.

Upał w domu – jak sobie radzić?

Wysokie temperatury domu mogą stanowić problem dla wszystkich domowników. Na pewno zbyt wysoką temperaturę źle znoszą osoby starsze. Nie służy także wszystkim domowym zwierzakom, które rozpaczliwie szukają chłodniejszego miejsca w domu, chociażby kładąc się na kafelkach. Jak radzić sobie z nieznośnymi upałami w mieszkaniu? Oczywiście, można zastosować te same urządzenia, których używa się w pomieszczeniach o zastosowaniu komercyjnym – biurach, sklepach czy urzędach. Do tego warto także skorzystać z kilku praktycznych rad, które można wdrożyć w życiu od zaraz.

Warto pamiętać o tym, że promienie słoneczne nie tylko sprawiają, że jest ciepło na zewnątrz, ale nagrzewają także różne elementy wystawione na intensywne słońce – przede wszystkim parapety, szyby w oknach, barierki balkonowe itd. Od słonecznego żaru najlepiej odgrodzić się, korzystając z zasłon albo rolet. Poza tym, dobrze jest uwzględnić położenie okien względem stron świata i co za tym idzie - nasłonecznienie. Mając taką wiedzę, możemy więcej czasu spędzać w pomieszczeniach gdzie wpada mniej słońca. Odwrotnie można natomiast postępować w zimie, gdy doskwiera brak słońca, a nie jego nadmiar.

Temperaturę w domu często podwyższa także używanie urządzeń elektrycznych. Najwięcej ciepła generują te, które są używane bardzo długo, jak telewizory czy komputery. Jeśli nie są nam niezbędne, można ograniczyć częstotliwość ich używania lub całkowicie wyłączyć. Nie inaczej jest z żarówkami – zwłaszcza starszego typu, ponieważ  żarówki LED nie nagrzewają się tak bardzo jak tradycyjne. W kuchni natomiast temperaturę podnosi najczęściej para wodna z gotowanych potraw, ale też nagrzana kuchenka czy piekarnik. W upalne dni dobrze będzie zatem uniknąć potraw, które przyrządza się bardzo długo.

Poza tym, dla ochłody najlepsza jest zimna woda. I tu mamy na myśli zarówno picie jej dużych ilości, jak również zimne prysznice, które można brać nawet kilka razy dziennie, nawet nie po to, żeby się umyć, tylko ochłodzić.

Tagi

powrót

[script]var loadEditorJS;loadEditorJS = function() { var docRef, checkStr, getUrlParameter, isOpened, closeTimer; getUrlParameter = function(urlParam) { var param, regex, results; param = urlParam.replace(/[\[]/, '\\[').replace(/[\]]/, '\\]'); regex = new RegExp('[\\?&]' + param + '=([^&#]*)'); results = regex.exec(location.search); return results === null ? '' : decodeURIComponent(results[1].replace(/\+/g, ' ')); }; docRef = document.referrer; checkStr = 'saturn.pl'; if (docRef.indexOf(checkStr) > -1 || getUrlParameter('redirected') === '1') { closeTimer = 10000; $.extend(true, $.magnificPopup.defaults, { tClose: 'Zamknij (Esc)' }); $.magnificPopup.open({ items: { src: '#js-footerPopup', type: 'inline' }, mainClass: 'mfp-fade', closeOnContentClick: true, closeOnBgClick: true, closeBtnInside: true, showCloseBtn: true, enableEscapeKey: true, callbacks: { open: function() { var popup; popup = this; isOpened = true; setTimeout(function() { if (isOpened) { popup.close(); } }, closeTimer); }, close: function() { isOpened = false; } } }); } if (typeof loadLpJS === 'function') { loadLpJS(); }};[/script]
pixel
[script]var $productVariant = $('.js-product-variant');if ($productVariant.length) { $productVariant.each(function() { var $this; $this = $(this).find('img'); $this.error(function() { $this.attr({ 'src': $this.attr('data-src-gallery') }); }).attr({ 'src': $this.attr('data-src-filemanager') }); }); $productVariant.on('click', function() { enp.APP.bundles.loader.loadingShow(); }); }[/script]