Szukaj 0 Koszyk
Menu

Produkty

Komputery i Tablety

Bestsellery

Tablety multimedialne

Słuchawki komputerowe Czytniki e-Booków

AGD małe

Bestsellery

Jak zmieniło się filmowanie dzięki dronom i kamerom 360 stopni?

Tworzenie video to obszar, który rozwija się bardzo dynamicznie. Długo możliwość filmowania pozostawała niedostępna dla większości z nas, bo posiadanie kamery wiązało się z dużym kosztem, a jej używanie wymagało nie tylko umiejętności, ale również dużej siły ze względu na duże gabaryty urządzenia. Wraz z erą aparatów cyfrowych i smartfonów, możliwość nakręcenia dowolnego materiału i jego udostępnienia stała się powszechna. Jednocześnie, dzięki licznym programom do montażu, możliwość postprodukcji na wysokim poziomie zyskali praktycznie wszyscy mający chęć i odpowiednio dużo czasu, żeby się tego nauczyć. W efekcie tego, możemy oglądać miliony amatorskich filmów na YouTube czy Vimeo, a kolejne materiały tworzą na co dzień już nie tylko firmy, ale również gimnazjaliści, czy nawet młodsze dzieci.

Gdy tradycyjne filmowanie aparatem czy smartfonem już spowszedniało, pojawiły się drony. Pierwsze odczucia po wprowadzeniu ich na rynek były dość ambiwalentne. A w artykułach na temat latających robotów, często pojawiały się pytania czy wręcz wątpliwości co do praktycznego zastosowania tej technologii. Dziś wiemy, że w dziedzinie fotografii drony sprawdzają się na tyle dobrze, że wielu fotografów i filmowców sięgnęło po tę formę oferując materiały z drona jako dodatkową usługę. Jak jest chociażby w przypadku reportaży ślubnych.

Jak zmieniło się filmowanie w erze dronów? Przeczytajcie o tworzeniu video w nowej wersji!


Fajna zabawa, ale krótka


Stworzenie dobrych ujęć wymaga czasu. Potwierdzi to każdy, kto zajmuje się profesjonalnie tworzeniem materiałów foto lub video na potrzeby reklam. Kręcenie kilkuminutowego materiału przez pół dnia, wielokrotne robienie dubli, szukanie odpowiedniego światła do zaplanowanych ujęć. Tak było. Jednak w przypadku posługiwania się dronem z kamerą, może zwyczajnie nie starczyć na to czasu! Urządzenia na jednym ładowaniu rzadko pracują dłużej niż kilkanaście minut. Stąd konieczność, żeby filmując z powietrza działać dynamicznie i mieć od razu gotowy plan!



Nowe umiejętności potrzebne od zaraz!


Kto nie chce wypaść z obiegu, wciąż musi uczyć się czegoś nowego. Teraz, żeby przygotować dobry film czy galerię zdjęć wykonanych z powietrza, nie wystarczy już odpowiednie doświetlenie, dobór obiektywu i manualne ustawienie wszystkich najważniejszych parametrów w aparacie. Niezbędna jest przecież umiejętność... latania! Jeśli myślisz, że sterowanie dronem jest banalnie proste, prawdopodobnie nigdy nie miałeś tego urządzenia pod kontrolą. Sprawienie, żeby maszyna poleciała dokładnie tam, gdzie chcemy, wymaga wielu godzin treningu. Nieprzypadkowo są organizowane specjalne kursy i szkolenia dla osób zainteresowanych filmowaniem w ten sposób. Istotne  znaczenie ma również... znajomość prawa. Często osoby tworzące materiały foto i video, już od dawna dobrze orientują się w prawie autorskim czy ustawodawstwie związanym z wykorzystywaniem wizerunku. Jeśli używamy drona, niezbędna może okazać się także znajomość prawa... lotniczego! Nie każdy zdaje sobie sprawę z faktu, że latając dronem, może wchodzić w strefę ruchu lotniczego. Chociaż nie widać tego na pierwszy rzut oka, niebo nad nami pocięte jest niewidocznymi drogami, korytarzami i strefami, z których korzystanie może być dozwolone lub nie. Chodzi o to, żeby nie przeszkadzać na przykład lotom pasażerskim czy pracy helikopterów ratowniczych. Na pytanie, czy przestrzeń lotnicza jest dostępna jest do latania dronami, czy nie, odpowie odpowiednia aplikacja. Na przykład taka jak DroneRadar.

Dodatkowo, jeśli latamy dronem i filmujemy w celach komercyjnych, obowiązują nas specjalne wymagania. Warto w tym miejscu wymienić zaliczone szkolenie VLOS, prowadzone przez podmiot dopuszczony do szkoleń przez Urząd Lotnictwa Cywilnego, zdanie państwowego egzaminu (teoria i praktyka), a także posiadanie ubezpieczenia OC, zakładanie specjalnej kamizelki podczas lotu oraz posiadanie systemu FailSafe, który zapewnia zdalny powrót do miejsca startu, w razie zerwania połączenia radiowego między dronem a pilotem.

Trzeba przyznać, że jest trochę pod górkę, ale na pewno warto! Bo filmowanie dronem daje niesamowite możliwości, o których wcześniej można było tylko pomarzyć!


Szerszy kąt widzenia


Przede wszystkim, filmując z powietrza, mamy możliwość uchwycenia znacznie szerszego planu niż kiedykolwiek wcześniej. A to oznacza uwiecznienie w całości nawet rozległych budynków, a także dużych grup ludzi. Możemy także filmować pod różnym kątem i z różnych stron. Dron o niewielkich rozmiarach, który jest umiejętnie sterowany, daje niewyobrażalną przewagę nad człowiekiem wyposażonym w aparat. A to za sprawą przemieszczania się, które jest bardzo szybkie i płynne. Złe ustawienie się przez filmowca z kamerą w dłoni, często może zniweczyć cały wysiłek i długie przygotowania. Gdy operator zostanie zasłonięty, ktoś wejdzie mu w kadr lub będzie zmagał się z wiatrem albo silnym słońcem, szanse na stworzenie chociażby przyzwoitego materiału, bardzo maleją. W przypadku drona, zmiana położenia kamery przychodzi znacznie łatwiej. Tam, gdzie normalnie pracowałoby kilka osób z kamerami ustawionymi w różnych miejscach, może się sprawdzić jeden mały quadricopter, który w ciągu kwadransa sfilmujemy wydarzenie z wielu różnych perspektyw. To prawdziwy przełom i ogromne ułatwienie! Na szerszych planach widzimy więcej!


Kamera 360 żeby nic Ci nie umknęło!


Nie dość, że korzystając z drona, możemy ustawić się w dowolnym miejscu i na niemal dowolnej wysokości, to jeszcze zobaczymy więcej! Taką możliwość daje przecież kamera filmująca w sferze. Konieczność ustawienia się przodem we właściwym kierunku już narzuca dużo ograniczeń, bo w przypadku dynamicznej akcji, na nagraniu wciąż musimy się obracać. Co innego, gdy filmujemy z góry, a kamera rejestruje wszystko wokół siebie. Tak działa na przykład Samsung Gear 360!

Warto podkreślić, że urządzenie nie tylko zapewnia niedostępne do tej pory ujęcia, ale jest także odporne na wszelkie niedogodności i kaprysy pogody. Odporność na kurz, pył i wodę sprawiają, że kamerze 360 nie są straszne żadne utrudnione warunki, więc świetnie sprawdzi się chociażby przy filmowaniu sportów ekstremalnych. Rajd po lesie, szalona impreza, zawody pływackie? Nie ma problemu!



Tyle o możliwościach, warto też spojrzeć na efekt końcowy. Nagranie z drona z użyciem kamery 360 sprawia, że odczuwamy tu różnicę podobną do tej między grami 2D i 3D lub grami 3D, a coraz popularniejszą technologią VR. Obrazy tworzone w ten sposób, dają autentyczne poczucie uczestniczenia w wydarzeniu i bycia na miejscu, a nie tylko oglądania cudzej relacji.

Wiele wskazuje na to, że po tym jak filmowanie dzięki smartfonom stało się niezwykle proste, czas żeby tworzenie tych najlepszych materiałów video było jednak obwarowane pewną barierą wejścia. Mowa tu oczywiście o barierze technologicznej ale też finansowej. Owszem, prawie każdy dron posiada teraz wbudowaną kamerę, jednak, żeby ta kamera dawała satysfakcjonującą jakość, trzeba liczyć się z konkretnymi wydatkami. W przypadku urządzenia za 300-500 zł, dostaniemy kamerkę z rozdzielczością VGA (480x640), a poza niską rozdzielczością przeszkadzać będzie także nie najlepsza stabilizacja obrazu i płynność. Jeśli zależy nam przynajmniej na jakości Full HD, konieczne będzie zainwestowanie co najmniej 2000 zł. Przy takim budżecie naszych wyborem może być na przykład dron AEE Toruk AP-10. Jeśli doliczymy do tego koszty niezbędnych szkoleń, a także wliczone ryzyko uszkodzenia drogiego sprzętu podczas podniebnych manewrów, mamy nakreślony obraz sytuacji.

Wiele wskazuje na to, że filmowanie z drona jeszcze bardzo długo nie będzie tak łatwo dostępne, jak zrobienie sobie selfie i wrzucenie go natychmiast na Instagram. Chociaż efekty filmowania z powietrza są imponujące, nie jest to zajęcie dla każdego. Potrzeba dużo czasu, determinacji i pieniędzy, aby wykorzystać w 100% możliwości jakie są w tej chwili.

Nieprzypadkowo umiejętność tworzenia video z wykorzystaniem dronów, traktowana jest często jako inwestycja niezbędna do uzyskania lepszej pozycji na rynku i rozszerzenia swojej oferty przez wielu profesjonalistów. Jeśli nie chcemy mozolnie uczyć się i inwestować, lepiej skorzystać z usług doświadczonych specjalistów. A samemu odczuć namiastkę filmowania z powietrza, bawiąc się jednym z tańszych modeli.


powrót

[script]var loadEditorJS;loadEditorJS = function() { var docRef, checkStr, getUrlParameter, isOpened, closeTimer; getUrlParameter = function(urlParam) { var param, regex, results; param = urlParam.replace(/[\[]/, '\\[').replace(/[\]]/, '\\]'); regex = new RegExp('[\\?&]' + param + '=([^&#]*)'); results = regex.exec(location.search); return results === null ? '' : decodeURIComponent(results[1].replace(/\+/g, ' ')); }; docRef = document.referrer; checkStr = 'saturn.pl'; if (docRef.indexOf(checkStr) > -1 || getUrlParameter('redirected') === '1') { closeTimer = 10000; $.extend(true, $.magnificPopup.defaults, { tClose: 'Zamknij (Esc)' }); $.magnificPopup.open({ items: { src: '#js-footerPopup', type: 'inline' }, mainClass: 'mfp-fade', closeOnContentClick: true, closeOnBgClick: true, closeBtnInside: true, showCloseBtn: true, enableEscapeKey: true, callbacks: { open: function() { var popup; popup = this; isOpened = true; setTimeout(function() { if (isOpened) { popup.close(); } }, closeTimer); }, close: function() { isOpened = false; } } }); }};[/script]
pixel
[script]var $productVariant = $('.js-product-variant');if ($productVariant.length) { $productVariant.each(function() { var $this; $this = $(this).find('img'); $this.error(function() { $this.attr({ 'src': $this.attr('data-src-gallery') }); }).attr({ 'src': $this.attr('data-src-filemanager') }); }); $productVariant.on('click', function() { enp.APP.bundles.loader.loadingShow(); }); }[/script]