Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu dostosowania się do Twoich preferencji oraz w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania strony. Więcej na temat cookies kliknij tutaj
×
0 0
JARMARK SENSACJI

Kliknij w zdjęcie, aby powiększyć

JARMARK SENSACJI

  • JARMARK SENSACJI
- + Dopasuj

raty online dostępne od 300,- do 20 000,-

  • Dostępny!
  • Wysyłamy z magazynu w 24h
  • Dostawa od 0,-
  • Gdzie kupić
dodaj do schowka znajdź podobny
Podziel się:
„Jarmark sensacji” to coś więcej niż reportaż, a mniej niż autobiografia. Powiedzmy – autoreportaż. Kisch uwielbiał traktować siebie jako medium, pisał o sobie z wielką miłością. W jego dziełach można śledzić walkę reportera, który najchętniej zagląda w życie innych ludzi, z pisarzem, który najchętniej zagląda we własne ja.
Ze wstępu Mariusza Szczygła: Od czasów wydania jego książki „Szalejący reporter” w Czechach do dziś notorycznie dodaje się do nazwiska Kischa przydomek „Szalejący”. (Wiele razy, kiedy sam mówiłem „jestem reporterem”, natychmiast byłem pytany: „Szalejącym?”). Ale „szalejący” to także taki, co się miota, rzuca, kipi i wścieka. Rzeczywiście: ze wszystkich przekazów, jakie E.E.K. po sobie zostawił, wynika, że był facetem nieznośnym. Pisano, że „intensywnie przeżywał fakty”. Miał „nienasyconą ciekawość”. Być może zdiagnozowano by to dzisiaj jako ADHD. „Gdy jadę tramwajem – przyznawał – coś zmusza mnie do tego, bym się dowiedział, jaką książkę czyta ów pan w przeciwległym kącie wozu. Śledzę jakąś parkę na przestrzeni kilku ulic, aby się dowiedzieć, jakim mówi językiem. Zaglądam do cudzych okien, odczytuję wszystkie szyldziki na drzwiach mieszkań w kamienicy, do której przybywam w odwiedziny, szukam na cmentarzach znajomych nazwisk. Obojętnych mi ludzi wypytuję o ich życie. Niezwykłe nazwy ulic zmuszają mnie do zastanowienia się, dlaczego one tak właśnie brzmią. Chciałbym przetrząsnąć każdą rupieciarnię i każdy stos starych papierów. Każde »Wstęp wzbroniony« nęci mnie do przekroczenia zakazu, każda tajemnica zachęca do jej zgłębienia”.
EGON ERWIN KISCH (1885-1948) Najsłynniejszy reporter pierwszej połowy XX wieku. Autor 34 książek. Do inspiracji jego twórczością przyznawali się najwięksi polscy reporterzy z Kapuścińskim na czele. Uważa się, że był dla światowego reportażu tym, kim Kafka był dla prozy. Tak jak Kafka E.E.K. urodził się i pracował w Pradze, pisał po niemiecku. Zaczynał od notatek w rubrykach kryminalnych praskich gazet „Prager Tagblatt” i „Bohemia”. Potem realizował swój plan odwiedzenia wszystkich kontynentów i napisania książek o tym, jak zmienia się świat. Obserwował wszystko okiem komunisty. Z Pragi wyprowadził się w 1913 r. do Berlina, skąd w 1933 r. został wydalony, jako antyfaszysta, lewicowiec i Żyd. Zamieszkał w Paryżu, skąd uciekł po wybuchu II wojny światowej do USA. W 1946 r. powrócił na stałe do Pragi. Przed śmiercią pracował nad pierwszym rozdziałem książki o Czechosłowacji - zdążył napisać mały fragment reportażu o imperium Baty. Uważał, że w przyszłości nie będzie książek z wymyśloną akcją, zastąpią je książki o prawdziwych wydarzeniach. „Reportaż to literacka strawa przyszłości” – wyrokował.
Ogólne

Autor

Egon Erwin Kisch

Ilość stron

288

Rok Wydania

2014

Oprawa

oprawa twarda

Format

14x21.5 cm

ISBN

978-83-268-1307-8

Seria

Reporterzy Dużego Formatu

Wydawca

Agora SA

Napisz pierwszy komentarz

Opinia zostanie opublikowania po weryfikacji treści. Zastrzegamy sobie prawo do kasowania opinii zawierających: wulgaryzmy, teksty reklamowe, wypowiedzi niezwiązane z produktem, a także obraźliwe wobec innych użytkowników serwisu, osób trzecich, instytucji, itp. Szczegóły w regulaminie.
* pola wymagane
Star Wars™ Battlefront™ to owoc ścisłej współpracy studia DICE z Lucasfilm. Gra oferuje fotorealistyczną grafikę oraz intensywną akcję na znanych planetach z filmowej sagi. Premiera 19 listopada w polskiej wersji językowej (napisy).

Koszt dostawy:

Zmień kod pocztowy

Sprawdź dostępność produktu w Twojej okolicy

Loader...
pixel kino domowe