Look at Yourself (Deluxe Edition)

nr kat.: 1335810

Lista utworów

Nr utworu Tytuł Wykonawca Czas trwania
11Look at Yourself (2016 - Remaster)Uriah Heep5:10
12I Wanna Be Free (2016 - Remaster)Uriah Heep4:00
13July Morning (2016 - Remaster)Uriah Heep10:33
14Tears in My Eyes (2016 - Remaster)Uriah Heep4:59
15Shadows of Grief (2016 - Remaster)Uriah Heep8:39
16What Should Be Done (2016 - Remaster)Uriah Heep4:13
17Love Machine (2016 - Remaster)Uriah Heep3:39
21I Wanna Be Free (Alternative Mix)Uriah Heep4:19
22Tears in My Eyes (Alternative Mix)Uriah Heep5:55
23What Should Be Done (Alternative Mix)Uriah Heep4:35
24Shadows of Grief (Alternative Mix)Uriah Heep9:33
25Look At Yourself (Alternative Mix)Uriah Heep5:14
26July Morning (Alternative Mix)Uriah Heep11:18
27Why Fourteen Minutes (Alternative Mix)Uriah Heep14:16
28Love Machine (Alternative Mix)Uriah Heep3:55
29What's Within My Heart (Alternative Mix)Uriah Heep5:34
210July Morning (Alternative Mix Live)Uriah Heep
211Look At Yourself (Alternative Single Version)Uriah Heep3:18

Kupiłeś ten produkt? Oceń go!

Średnia ocen: 5

Kupiłeś ten produkt? Oceń go!

Średnia ocen: 5
5/5
Piotrek 60+ 2020.02.05, 11:03

Spoglądam na siebie

Zwlekałem z zakupem tego deluksiaka chyba najlepszej płyty Uriah Heep, bo odstraszało mnie zamieszczone w ofercie zdjęcie okładki. Oczywiście muzyka jest najważniejsza, ale skoro w dzisiejszych czasach wciąż należymy do osób kupujących nagrania krążkowe, zwracamy również uwagę na jakość grafiki opakowania, będącej integralnym elementem każdego albumu. Mój bastion niepewności runął ostatecznie w wyniku zmasowanego ataku obniżonej ceny (24,99) i przedświątecznej promocji (3 za 2), która tę supercenę jeszcze bardziej uszczupliła. Uśmiecha się teraz do mnie osobliwy digipak dwupłytowej edycji „Look At Yourself” (2017), a właściwie moje impresjonistyczne odbicie, bo zewnętrzne pola opakowania są odblaskowe i właśnie dlatego nie można wiernie zeskanować tytułowej strony. Niewtajemniczonym wyjaśniam, że jest to nawiązanie do lustrzanego efektu centralnej części okładki historycznego winyla, także z możliwością uzyskania obrazu krzywego zwierciadła poprzez lekkie naciśnięcie brzegów kciukami. W rękawie okładki znajdziemy natomiast broszurkę, zawierającą między innymi teksty piosenek. Jeśli chodzi o muzykę, z przyjemnością powracam teraz do utworów, których z pojedynczymi wyjątkami nie słuchałem przez czterdzieści parę lat, w czym spora zasługa bardzo dobrze zremasterowanego oryginału albumu na pierwszym dysku. Stare płyty mają bowiem tę właściwość, że jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki przywołują mnóstwo wspomnień z czasów młodości, zatem starszych słuchaczy czeka sentymentalna podróż, z przywołaniem wielu zapomnianych zdarzeń, miejsc i twarzy. Warto też sięgnąć po trwający blisko 80 minut drugi krążek z remiksami materiału wypełniającego „Look At Yourself” i nagraniami, których nie zamieszczono na tym albumie. Polecam.

Opinia potwierdzona zakupem