Szukaj 0 Koszyk
Menu
Produkty
Komputery i Tablety
AGD małe
PLN 29.99

October Rust

Type 0 Negative

Nośnik: CD

nr kat.: 9006251 WARNER MUSIC
Nr albumu Nr utworu Tytuł Wykonawca Czas trwania
1 1 Bad Ground Type 0 Negative
1 2 Title Unknown Type 0 Negative
1 3 Love You To Death Type 0 Negative 7:08
1 4 Be My Druidess Type 0 Negative 5:25
1 5 Green Man Type 0 Negative 5:47
1 6 Red Water (Christmas Mourning) Type 0 Negative 6:48
1 7 My Girlfriend's Girlfriend Type 0 Negative 3:46
1 8 Die With Me Type 0 Negative 7:12
1 9 Burnt Flowers Fallen Type 0 Negative 6:09
1 10 In Praise Of Bacchus Type 0 Negative 7:36
1 11 Cinnamon Girl Type 0 Negative 4:00
1 12 The Glorious Liberation Of The People's Technocratic Republic Of Vinnland Type 0 Negative 1:07
1 13 Wolf Moon (Incl. Zoanthropic Paranoia) Type 0 Negative 6:37
1 14 Haunted Type 0 Negative 10:07
1 15 (no title) 'October Rust' Track 15 (spoken word outro) (Album Version) Type 0 Negative
5 na 5

Październikowa rdza...

Nie będę ukrywać, że na samą myśli o tym zespole dostaję gęsiej skórki, a serce zaczyna mi łomotać tak mocno, jakby za chwilę na zawsze miało opuścić ciało. Jestem totalnym świrem, maniakiem, do bólu zakochanym w głosie Petera Steela, w muzyce jaką tworzył wraz ze swoimi równie wielkimi i wspaniałymi kolegami. A wszystko zaczęło się w 1993 roku, kiedy to mrocznemu światu po raz pierwszy objawił się drugi album Type O Negative – „Bloody Kisses”. Między mną a tą płytą od razu zaistniała ognista miłość, która w równie namiętnej postaci przetrwała do dzisiaj. Bezpamiętnie, po uszy zakochałem się w tej muzyce. Była zbyt piękna, by poddawać ją bezsensownym klasyfikacjom i porównaniom. Sam Piotr nie życzyłby sobie nazywania jej gotykiem, ale taka łatka przylgnęła na zawsze chyba. Nie mogłem uwolnić się od „Bloody Kisses”. Bywało, że spałem z włączonym magnetofonem. Wydawało mi się wówczas, że już nic nie będzie w stanie zastąpić mi tej płyty. Przecież takie rzeczy nie zdarzają się dwa razy. Nagle pojawiła się wielka reklama w „Metal Hammerze” – „October Rust”! Pobiegłem świńskim truchtem do sklepu muzycznego, czym prędzej zakupić kasetę. To był mój III rok studiów. Nowy album, nowe dźwięki zatapiające mnie w otchłani niepojętej rozkoszy. Kolejne hipnotyczne chwile spędzone w krainie niespokojnych snów, o spełnieniu których bałem się nawet marzyć... „October Rust” nadszedł tak nagle. I tak nagle zaczął odgrywać niezwykle ważną rolę w moim życiu. Wkrótce zdałem sobie sprawę, że to równie genialna płyta, jak jej poprzedniczka. Wypełnia ją bardzo smutna, jesienna muzyka. Doskonała do słuchania we dwoje w długie, ciemne wieczory przy świecach. Albo odwrotnie - do sycenia się samotnością podczas chłodnych, zapomnianych nocy. Posępna atmosfera, mrok, ja siedzący pośrodku pustkowia i moi Mistrzowie. Ta płyta to cała paleta różnorakich uczuć, emocji, nastrojów i stanów, pragnień i marzeń. Gdy już raz wedrze się do ludzkiego wnętrza, na zawsze pozostawia w niej swój ślad, rzuca na nią narkotyczne zaklęcie, którego nie jest w stanie cofnąć nawet żaden demon. Brzmi to niezwykle tajemniczo, ale taki właśnie jest „October Rust”. Trochę nierealny, mistyczny, wręcz starożytny („In Praise of Bacchus”). A obok jest codzienność - czekanie na wiadomość od ukochanej („Die With Me”), przemiana w wilkołaka („Wolf Moon”), miłość podzielona między trojgiem („My Girlfriend's Girlfriend”), miłość wieczna i niezniszczalna („Love You to Death”). Nad całością wznosi się jesienna woń zgniłych liści odziana w mgliste szaty rozpaczy. Bo to delikatna październikowa impresja utkana ze stonowanych barw melancholii. Głęboka namiętność wprowadzająca nieśmiałych kochanków w świat natchnionej erotyki. Mistyczna wędrówka przez kontrastujące ognisto-chłodne ścieżki, prowadzące do krainy utkanej z powiewnych snów, które tylko tutaj pieszczone blaskiem księżyca zamieniają się w wyśnioną rzeczywistość. Jest taki piękny fragment w utworze „Die With Me”: „Czy mógłbym trzymać Cię w objęciach całe życie...?”

5 na 5

Bardzo spokojna płytka na tle pozostałych. Idealna na długie jesienne wieczory i nie tylko. Intensywne balladowe riffy przeplatają się z wspaniałym gotyckim dźwiękiem klawiszy, no i oczywiście niesamowity głos P.Steele\'a. Nic tylko słuchać i rozpływać się.

October Rust ×
October Rust

Koszt dostawy:

Zmień kod pocztowy

Gdzie kupić?
Sprawdź dostępność produktu w Twojej okolicy
[script]var loadEditorJS;loadEditorJS = function() { var docRef, checkStr, getUrlParameter, isOpened, closeTimer; getUrlParameter = function(urlParam) { var param, regex, results; param = urlParam.replace(/[\[]/, '\\[').replace(/[\]]/, '\\]'); regex = new RegExp('[\\?&]' + param + '=([^&#]*)'); results = regex.exec(location.search); return results === null ? '' : decodeURIComponent(results[1].replace(/\+/g, ' ')); }; docRef = document.referrer; checkStr = 'saturn.pl'; if (docRef.indexOf(checkStr) > -1 || getUrlParameter('redirected') === '1') { closeTimer = 10000; $.extend(true, $.magnificPopup.defaults, { tClose: 'Zamknij (Esc)' }); $.magnificPopup.open({ items: { src: '#js-footerPopup', type: 'inline' }, mainClass: 'mfp-fade', closeOnContentClick: true, closeOnBgClick: true, closeBtnInside: true, showCloseBtn: true, enableEscapeKey: true, callbacks: { open: function() { var popup; popup = this; isOpened = true; setTimeout(function() { if (isOpened) { popup.close(); } }, closeTimer); }, close: function() { isOpened = false; } } }); } if (typeof loadLpJS === 'function') { loadLpJS(); }};[/script]
pixel
[script]var $productVariant = $('.js-product-variant');if ($productVariant.length) { $productVariant.each(function() { var $this; $this = $(this).find('img'); $this.error(function() { $this.attr({ 'src': $this.attr('data-src-gallery') }); }).attr({ 'src': $this.attr('data-src-filemanager') }); }); $productVariant.on('click', function() { enp.APP.bundles.loader.loadingShow(); }); }/* ACCOUNT > CLUB > shopping counter > add footer text */var accountClubLottery, txtElement;accountClubLottery = document.querySelectorAll('.v-account .b-lotteryBoxes .m-contentBox_item.is-separator .m-contentBox_data');if (accountClubLottery.length) { txtElement = document.createElement('P'); txtElement.classList.add('g-mt20'); txtElement.innerHTML = '* Do licznika zakupów liczą się zakupy dokonane od 01.01.2020r. do 31.12.2020r.'; accountClubLottery[0].appendChild(txtElement);}[/script]