Szukaj 0 Koszyk
Menu
Produkty
Komputery i Tablety
AGD małe

Nowy tryb i inne ciekawostki – recenzja FIFA 20

Długie oczekiwanie wreszcie się zakończyło. Niedługo po starcie rozgrywek Ligi Mistrzów i Ligi Europy, debiutuje też nowa odsłona najpopularniejszej piłkarskiej symulacji – już można grać w FIFA 20! W dniu premiery wielkich zaskoczeń nie ma, bo już dużo wcześniej twórcy zapowiedzieli, czego można się spodziewać po nowej edycji.  Wygląda na to, że głosy większości fanów zostały wysłuchane, bo popracowano nad tym, co graczy interesowało najbardziej – udoskonalono pewne detale związane z silnikiem meczowym, rozbudowano w końcu tryb menedżerski, a w odpowiedzi na prośby o reaktywowanie FIFA Street - stworzono całkiem nowy tryb – Volta. Czy po tych zmianach FIFA jest faktycznie lepsza? Zobacz recenzję. 


Volta w FIFA 20 – uliczne granie według nowych zasad


Volta zastępuje tryb Drogi do sławy, czyli fabularyzowaną historię wschodzącej gwiazdy angielskiej piłki – Alexa Huntera. Wydaje się, że to dobry pomysł, bo kolejna kampania z tym samym bohaterem nie byłaby już tak atrakcyjna, jak wcześniejsze. W miejsce Huntera, konstruujemy własnego bohatera, tworząc jego wygląd od A do Z. Historia opiera się na tym, że zbieramy ekipę na mistrzostwa w ulicznej piłce nożnej. Żeby stworzyć idealną drużynę, podróżujemy po różnych kontynentach, biorąc udział w meczach na rozmaitych boiskach. Dzięki wygranym spotkaniom, zdobywamy punkty doświadczenia, dzięki którym rozwijamy umiejętności swojego bohatera i dołączamy do drużyny coraz lepszych piłkarzy. Za wirtualne punkty, można ten ulepszać stroje. Pomiędzy kopaniem piłki, mamy wstawki fabularne z dialogami, które pchają historię do przodu. Nie znajdziemy tutaj dylematów moralnych ani rozbudowanych wątków pobocznych – to raczej prosta zabawa, będąca wprowadzeniem do alternatywnego sposobu grania. Bo chociaż mecz w trybie Volta opiera się na tym samym silniku, starcia 3 na 3, z odbijaniem piłki od bandy, to całkiem inna rozgrywka niż 11 na 11, na pełnowymiarowym boisku.



Zakładka Volta pojawia się także jako opcja, gdy chcemy rozegrać szybki mecz sami albo z kolegą. Wówczas określamy liczbę graczy i zasady (trzech na trzech bez bramkarzy, czterech na czterech, czterech na czterech bez bramkarzy, pięciu na pięciu, futsal) a na boisko wychodzą prawdziwi piłkarze. Jeśli chcecie zobaczyć, jak na hali radzi sobie Cristiano Ronaldo albo Robert Lewandowski ze swoimi zespołami, to jest idealna okazja. Decydujemy także o zasadach gry, możemy zamienić normalne przepisy na te podwórkowe. Gra może się toczyć bez bramkarzy, do 5 strzelonych goli albo bez gwizdania fauli. Jeśli ktoś chciał wrócić do szalonych meczy z dzieciństwa, nie wychodząc na orlika, to Volta świetnie się do tego nadaje.


FIFA 20 na dużym boisku


Gdy z podwórka przeniesiemy się z powrotem do świata wielkiej piłki klubowej, zobaczymy to, co dobrze znaliśmy już z FIFA 19. Licencjonowane najważniejsze ligi krajowe oraz europejskie puchary to ogromny atut FIFA 20Miło popatrzyć na zaktualizowane składy oraz kilka nowości. Oprócz dobrze znanych rozgrywek, są też niespodzianki, jak na przykład liga rumuńska. Czy sama rozgrywka się różni? Po kilku rozegranych meczach, wyraźnie widać, że tak. Można odnieść wrażenie, że akcje rozgrywa się tutaj trochę wolniej, a piłkarze mądrzej ustawiają się na boisku – zwłaszcza w obronie. Zmieniono system wykonywania stałych fragmentów gry (teraz łatwiej strzelać rzuty karne) i poprawiono skuteczność napastników w sytuacjach sam na sam z bramkarzem. Drobne zmiany dotyczą także celności podań. Teraz znacznie trudniej dograć futbolówkę we właściwe miejsce pod pressigniem rywala albo z pierwszej piłki, za to podania po ziemi w prostych sytuacjach częściej docierają do celu.

Zmian doczekał się tryb kariery menedżera, który od dłuższego czasu stał w miejscu. Gdy rozpoczynamy rozgrywkę, już na pierwszy rzut oka widać progres – na etapie tworzenia bohatera, zamiast kilku dostępnych twarzy, mamy w pełni rozbudowany kreator z wyborem kształtu twarzy, włosów, ubrania i dodatków. Nawet z uwzględnieniem postaci kobiecych. Do trybu kariery przeniesiono też pewne elementy znane z Drogi do sławy – mamy wirtualne konferencje prasowe, gdzie nasze odpowiedzi na zadanie pytania wpływają na morale zespołu i poszczególnych piłkarzy, a także negocjacje transferowe, odbywające się w więcej niż jednej powtarzalnej lokacji.

Bardziej realistyczny jest także rozwój umiejętności graczy. Wcześniej potencjał był wartością stałą, więc zwiększanie wszystkich współczynników lub ich spadek był uzależniony od wieku. Teraz potencjał jest dynamiczny, a na jego zmianę wpływa morale i postawa na boisku. W efekcie, piłkarz, który siedzi cały czas na ławce rezerwowych, będzie się rozwijał wolniej, nawet jeśli uchodzi za wielki talent, a gracz po 30. roku życia w życiowej formie nie tylko nie straci punktów umiejętności, ale będzie miał szanse je podnieść. 

Fani sieciowego grania dostali w FIFA 20 także oczekiwane korekty w trybie Ultimate Team. Otrzymaliśmy na przykład możliwość rozgrywania meczów towarzyskich ze znajomymi, które nie wpływają na kontrakty i kondycję, co jest dobrą opcją do testowania taktyk oraz składu. Oprócz tego warto zanotować drobne korekty w zarządzaniu składem, odświeżony Squad Battle, a także opcje zmierzające do personalizacji zespołu – dobieranie cieszynek, nowe piłki, motywy na stadionie lub elementy związane z kibicami.

Podsumowując, chociaż FIFA 20 nie proponuje w tym roku żadnej rewolucji, jest bardzo udanym tytułem. Rozgrywka znów została dopracowana, a tryby gry rozwinięte w takim kierunku, w jakim oczekiwała większość fanów.

Tagi

powrót

[script]var loadEditorJS;loadEditorJS = function() { var docRef, checkStr, getUrlParameter, isOpened, closeTimer; getUrlParameter = function(urlParam) { var param, regex, results; param = urlParam.replace(/[\[]/, '\\[').replace(/[\]]/, '\\]'); regex = new RegExp('[\\?&]' + param + '=([^&#]*)'); results = regex.exec(location.search); return results === null ? '' : decodeURIComponent(results[1].replace(/\+/g, ' ')); }; docRef = document.referrer; checkStr = 'saturn.pl'; if (docRef.indexOf(checkStr) > -1 || getUrlParameter('redirected') === '1') { closeTimer = 10000; $.extend(true, $.magnificPopup.defaults, { tClose: 'Zamknij (Esc)' }); $.magnificPopup.open({ items: { src: '#js-footerPopup', type: 'inline' }, mainClass: 'mfp-fade', closeOnContentClick: true, closeOnBgClick: true, closeBtnInside: true, showCloseBtn: true, enableEscapeKey: true, callbacks: { open: function() { var popup; popup = this; isOpened = true; setTimeout(function() { if (isOpened) { popup.close(); } }, closeTimer); }, close: function() { isOpened = false; } } }); } if (typeof loadLpJS === 'function') { loadLpJS(); }};[/script]
pixel
[script]var $productVariant = $('.js-product-variant');if ($productVariant.length) { $productVariant.each(function() { var $this; $this = $(this).find('img'); $this.error(function() { $this.attr({ 'src': $this.attr('data-src-gallery') }); }).attr({ 'src': $this.attr('data-src-filemanager') }); }); $productVariant.on('click', function() { enp.APP.bundles.loader.loadingShow(); }); }/* ACCOUNT > CLUB > shopping counter > add footer text */var accountClubLottery, txtElement;accountClubLottery = document.querySelectorAll('.v-account .b-lotteryBoxes .m-contentBox_item.is-separator .m-contentBox_data');if (accountClubLottery.length) { txtElement = document.createElement('P'); txtElement.classList.add('g-mt20'); txtElement.innerHTML = '* Do licznika zakupów liczą się zakupy dokonane do 31.12.2019r.'; accountClubLottery[0].appendChild(txtElement);}[/script]