Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu dostosowania się do Twoich preferencji oraz w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania strony. Więcej na temat cookies kliknij tutaj
×
0 0

Przygotuj się na apokalipsę zombie z Dying Light!

Zombie dopadają nasze mózgi

Zombie kontynuują swój zabójczy marsz, zarażając kolejne rzesze ludzi manią na żywe trupy. Po znakomitym serialu „The Walking Dead”, zbierających całkiem niezłe opinie filmach „Zombieland” i „World War Z” oraz kilku grach z nieumarłymi w roli głównej zombie fanatycznie bronią swej wygryzionej rywalom popularności. W 2011 roku Amerykańskie Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorób postanowiło w niecodzienny sposób przygotować ludność USA na wypadek najróżniejszych kataklizmów, np. powodzi, trzęsienia ziemi, czy tornada, robiąc to na podstawie… apokalipsy zombie i wskazówek zamieszczonych w publikacji „Preparedness 101: Zombie Apocalypse. I tak oto pechowiec, który znalazłby się w samym centrum piekła powinien przygotować zestaw pierwszej pomocy składający się m.in. z wody (1 galonu dziennie), jedzenia z długim okresem przydatności, leków, podstawowych narzędzi i urządzeń oraz środków higieny. Na takie udogodnienia nie może liczyć Kyle Crane, główny bohater „Dying Light” – gry polskiego polskiego studia Techland, jednej z najgorętszych premier 2015 roku.
Dying Light edycja kolekcjonerskaMakabra w zakazanym mieście

Wrocławscy twórcy takich gier jak m.in. seria Call of Juarez, czy pierwszej odsłony serii Dead Island, przygotowali klasyczną fabułę – w mieście o mrocznej nazwie Harran (arab. „haram” – to, co zakazane) błyskawicznie Dying Light screen 1rozprzestrzenia się tajemnicza epidemia w wyniku, której mieszkańcy zamieniają się w rządne krwi (i mózgów) monstra. Ze względu na brak jakichkolwiek informacji o genezie i sposobach na pokonanie wirusa rząd decyduje się odgrodzić Harran od reszty świata potężnym murem i regularnie zrzucać na jego teren pożywienie oraz lekarstwa, które mają wspomóc ocalałych. Niestety wkrótce zamiast pomocy z nieba mogą nadlecieć głowice nuklearne, które rozwiążą problem zombie raz na zawsze, zabijając przy okazji Bogu ducha winnych nieszczęśników. Jest jednak dla nich niewielki promyczek nadziei – Globalny Resort Epidemiologiczny pracuje nad serum, zapewniając, że swoista hekatomba być może nie będzie potrzebna… Niedługo potem poznajemy nasze alter-ego, czyli Kyle’a Crane’a, który został wysłany do zakażonego miasta z misją odzyskania pewnych danych, kluczowych dla przygotowania szczepionki i życia ogromnej liczby ludzi. Wyjątkowo trudne wybory, zwroty akcji, dobre dialogi – dzięki nim nie tylko identyfikujemy się z naszym bohaterem, ale także znacznie lepiej odbieramy grę i opowiedzianą w niej historię.

Walcz, uciekaj, przeżyj

Aby apokalipsa zombie nie zakończyła się naszym własnym małym końcem świata, twórcy gry uzbroili nas w akrobatyczne umiejętności, dzięki którym będziemy mieć okazję zaznajomić się z niemalże każdym Dying Light screen 2zakamarkiem miasta, przy pomocy którego uciekniemy przed goniącymi nas potworami. Przerażające, łaknące zawartości naszej czaszki ścierwa zostały znakomicie zaprojektowane, a walka z nimi jest wyjątkowo satysfakcjonująca dzięki fantastycznemu, intuicyjnemu systemowi walki, dzięki któremu powalanie na glebę zombie rurą, maczetą, czy innym wihajstrem zdolnym do wysłania nieumarłego z powrotem do piachu sprawia ogromną, wręcz niebezpiecznie przyjemną frajdę. Dzięki pomysłowości twórców połączonej z ich wzorową implementacją możemy liczyć na całkowitą swobodę w wybieraniu metody związanej ze zmaganiem się z zombie. Możemy z nimi walczyć, możemy także stronić od walki, stawiając na parkour… Najważniejsze to przeżyć i uratować pozostałych przy życiu mieszkańców Harran przed gradem głowic nuklearnych, które zrównają z ziemią i tak już doszczętnie zrujnowane miasto.

Odważysz się odwiedzić Harran?

Apokalipsa zombie przedstawiona w grze „Dying Light”, produkcji przygotowanej przez polskie studio Techland, zaczyna się 30 stycznia 2015 roku. Na ten dzień przypada jej premiera w Polsce, Dying Light screen 3natomiast światowy debiut naszego kandydata do miana megahitu na PC, PS4 i XONE zaplanowano na 27.01. Piękna grafika, ciekawa historia, doskonały system walki i poruszania się po mieście opanowanym przez żywe trupy… To może być prawdziwie zabójcza mieszanka, która zwali z nóg zarówno recenzentów, jak i graczy. W naszych rękach leży natomiast potężny arsenał broni i sztuczek, dzięki którym przeżyjemy prawdziwe piekło na ziemi w mieście Harran, a na naszych barkach spoczywa ogromna odpowiedzialność za losy jego mieszkańców. Czy zdołamy uratować ich przed nuklearną pożogą przy okazji ocalając swoją własną skórę? Jeśli podołamy temu arcytrudnemu zadaniu, z pewnością będziemy mieli szansę przetrwania także podczas realnego niebezpieczeństwa, które przyniesie ze sobą ewentualna autentyczna apokalipsa zombie.

powrót

pixel