Szukaj 0 Koszyk
Menu
Produkty
Komputery i Tablety
AGD małe

Recenzja Days Gone

Ta premiera już od dłuższego czasu zapowiadała się ciekawie. Mamy oto kolejną grę z otwartym światem, osadzoną w postaapokaliptycznych realiach, z ciągłym zagrożeniem ze strony zombie. Smaczku dodaje fakt, że mogliśmy spodziewać się także szalonej jazdy motocyklem, a także, że ten ekskluzywny tytuł ukazuje się wyłącznie na Playstation 4. Gry na wyłączność dla Sony to zawsze były bardzo mocne tytuły, jak God of War czy Uncharted. Czy Days Gone prezentuje aż tak wysoki poziom? Warto się przekonać!

Fabuła Days Gone – co warto wiedzieć?

Głównym bohaterem gry jest Deacon St. John – weteran wojny w Afganistanie, obecnie członek gangu motocyklowego Mongrel. W dniu, gdy rozprzestrzenił się straszliwy wirus zamieniający ludzi w zombie, Deacon utracił swoją żonę, Sarę. Najprawdopodobniej zginęła, kiedy obóz dla uchodźców, w którym miała przebywać, został zaatakowany przez zombie, jednak jej ciała nigdy nie znaleziono, więc bohater wciąż wierzy w to, że uda się odnaleźć ją żywą. Mamy zatem dość spójny i ciekawie rozwijający się wątek fabularny. Motywacje bohatera są dość jasne, a jego umiejętności, wykraczające poza przeciętne, są uzasadnione doświadczeniem wojskowym. Wykonując kolejne zadania, odkrywamy nowe wątki. W scenariuszu pojawia się na przykład agencja rządowa odpowiedzialna za badanie zarazy, a także - fanatyczna sekta okaleczająca swoje ciała.

Mechanika Days Gone

Days Gone czerpie garściami z innych gier, adaptując sprawdzone rozwiązania na potrzeby nowej historii. Mechanika, będąca połączeniem skradania się i strzelania do wybranych celów, przypomina Uncharted oraz The Last of Us. Oprócz tego, mamy spowolnienie czasu podczas celowania, analogicznie jak w Max Payne albo Red Dead Redemption (tak zwane bullet time). Miłośnicy Far Cry znajdą także dobrze znane zadania w postaci niszczenia posterunków wroga w wybranych lokalizacjach na mapie. To, co na pewno motywuje do gry, to szybki rozwój bohatera i rosnące możliwości, jakimi dysponuje wraz z każdą kolejną misją. Na początku grupka kilku zombie jest realnym zagrożeniem i do każdej potyczki trzeba podchodzić rozsądnie, myśląc o taktyce i oszczędzaniu zasobów. Pod koniec, bohater staje się herosem, który potrafi sam rozprawić się nawet z setką przeciwników! Co jest kluczem do sukcesu? Cztery najważniejsze elementy to surowce, punkty doświadczenia, pieniądze i poziom zaufania w świecie gry. Zdobywanie umiejętności specjalnych i rozbudowa swojego motoru sprawiają dużo frajdy. Trzeba pamiętać jednak, że nic nie czyni bohatera gracza niezniszczalnym. Eksplozja miny albo seria pocisków z bliskiej odległości zawsze będzie się kończyć śmiercią i wznowieniem gry od ostatniego save’a.

Mocne strony Days Gone

Days Gone czerpie wiele rozwiązań z innych tytułów, ale wprowadza też sporo własnych pomysłów. Co najbardziej przemawia na korzyść tej gry?

  • Ekosystem zombie – chociaż jako przeciwnicy, zombiaki nie cechują się dużą inteligencją, to ich funkcjonowaniu twórcy gry poświęcili już nieco więcej uwagi. Nie są kreaturami wyskakującymi znikąd. Oprócz niszczenia samych oponentów, powinniśmy dbać o to, żeby likwidować także gniazda lęgowe, gdzie błyskawicznie się mnożą. Możemy też śledzić na mapie szlaki wędrówki hord zombiaków, aby omijać je lub planować miejsce na atak. Takie niuanse nadają umarlakom wiele autentyczności.
  • Żywy świat gry – można z czystym sumieniem powiedzieć, że gra naprawdę żyje i wiele rzeczy dzieje się samoistnie. Bohaterowie poboczni nie są jedynie odpowiedzialni za zlecenia nam kolejnych misji – tutaj cały czas zachodzą różne interakcje, między grupami reprezentującymi różne gatunki. Watahy zombiaków walczą między sobą albo atakują zwierzęta, a to wszystkie dzieje się gdzieś z boku, na naszych oczach!
  • Autentyczna opowieść – twórcy Days Gone postarali się o to, aby bohaterowie nie byli nudni i sztampowi. Deacon w swoich wspomnieniach wielokrotnie wraca do chwil spędzonych z żoną, duża liczba przerywników filmowych bardzo dobrze uzupełnia to, co dzieje się w czasie gry.

Days Gone to bardzo dobrze zrealizowana i wciągająca gra akcji. Wśród wyłączności na Playstation 4 wydanych w ostatnich miesiącach znajduje się w ścisłej czołówce. Dla miłośników apokalipsy zombie, tytuł obowiązkowy, który gwarantuje kilkadziesiąt godzin urozmaiconej rozgrywki.

powrót

[script]var loadEditorJS;loadEditorJS = function() { var docRef, checkStr, getUrlParameter, isOpened, closeTimer; getUrlParameter = function(urlParam) { var param, regex, results; param = urlParam.replace(/[\[]/, '\\[').replace(/[\]]/, '\\]'); regex = new RegExp('[\\?&]' + param + '=([^&#]*)'); results = regex.exec(location.search); return results === null ? '' : decodeURIComponent(results[1].replace(/\+/g, ' ')); }; docRef = document.referrer; checkStr = 'saturn.pl'; if (docRef.indexOf(checkStr) > -1 || getUrlParameter('redirected') === '1') { closeTimer = 10000; $.extend(true, $.magnificPopup.defaults, { tClose: 'Zamknij (Esc)' }); $.magnificPopup.open({ items: { src: '#js-footerPopup', type: 'inline' }, mainClass: 'mfp-fade', closeOnContentClick: true, closeOnBgClick: true, closeBtnInside: true, showCloseBtn: true, enableEscapeKey: true, callbacks: { open: function() { var popup; popup = this; isOpened = true; setTimeout(function() { if (isOpened) { popup.close(); } }, closeTimer); }, close: function() { isOpened = false; } } }); } if (typeof loadLpJS === 'function') { loadLpJS(); }};[/script]
pixel
[script]var $productVariant = $('.js-product-variant');if ($productVariant.length) { $productVariant.each(function() { var $this; $this = $(this).find('img'); $this.error(function() { $this.attr({ 'src': $this.attr('data-src-gallery') }); }).attr({ 'src': $this.attr('data-src-filemanager') }); }); $productVariant.on('click', function() { enp.APP.bundles.loader.loadingShow(); }); }[/script]