Szukaj 0 Koszyk
Menu
Produkty
Komputery i Tablety
AGD małe

Recenzja Wolfenstein Youngblood

Wolfenstein to zasłużona seria gier, która jest na rynku ponad 30 lat! Nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, jaką ewolucję przechodziła od 1981 roku, gdy tytuł pojawił się po raz pierwszy na komputerach Apple 2 i Commodore 64. Dziś zdecydowana większość graczy zna Wolfensteina jako dobrą strzelankę, ale pierwsze części skupiały się raczej na skradaniu i szukaniu wyjścia, więc bardziej przypominały współczesne Metal Gear Solid. Dlaczego warto o tym wspomnieć? Bo Wolfenstein Youngblood oferuje kolejną ewolucyjną zmianę – tym razem w kierunku kooperacji. Wspólna walka dwóch graczy w dobrze znanym uniwersum? Brzmi intrygująco! Zapraszamy na recenzję nowej gry z kultowej serii.

Legendarny bohater William B.J. Blazkowicz już tyle razy ratował świat przez nazistami, że twórcy gry postanowili dać mu wolne i puścić w bój inne postacie – konkretnie - dwie córki amerykańskiego herosa: Jessicę oraz Sophie. Na początku rozgrywki wybieramy jedną z pań, drugą może pokierować inny gracz lub konsola. Następnie fabuła prowadzi nas przez kolejne misje - główne i poboczne, polegające na dostarczaniu przedmiotów, eliminowaniu wrogów czy eksportowaniu przyjaciół z jednej lokacji do drugiej. Nadrzędnym celem jest znalezienie zaginionego Blazkowicza.

Największe zalety Wolfenstein Youngblood

Mechanika Wolfenstein Youngblood

Zgodnie z obowiązującymi trendami, otrzymujemy strzelankę z otwartym światem, w której możemy wykonywać zadania w wybranej przez siebie kolejności. Punkty doświadczenia, jakie otrzymujemy za eliminację przeciwników, wypełnianie misji i znajdowanie ukrytych przedmiotów, można przeznaczyć na ulepszenie swoich broni oraz umiejętności. Dzięki temu, elementy zręcznościowe i taktyczne uzupełnione są o motywy typowe dla gier RPG. Gra w zespole wymaga stałej współpracy i dopasowywania zadań do umiejętności bohaterek, a także rodzaju broni do przeciwnika i jego opancerzenia. Dodatkowym smaczkiem są dialogi między postaciami, które bywają naprawdę zabawne.

Skala wyzwania jest naprawdę spora. Nie jest to bardzo rozbudowany tytuł, niemniej ukończenie gry wcale nie będzie proste. Twórcy postarali się o to, żeby stale zachowywać czujność, bo chwila nieuwagi może bardzo drogo kosztować. Checkpointy pojawiają się tutaj stosunkowo rzadko, a dodatkowo, po śmierci -startując od nowa z wyznaczonego punktu - nie odzyskujemy utraconej amunicji! Zatem jeśli mieliśmy pecha i polegliśmy w walce z bossem, nie wystarczy ponownie przejść część planszy – trzeba będzie jeszcze po drodze zebrać brakujący ekwipunek i naboje, aby dobrze przygotować się do rewanżu! Nie można też powiedzieć, żeby poziom trudności malał wraz z każdym wbitym poziomem doświadczenia. Mimo, że nasze współczynniki stale się poprawiają, przeciwnicy także są coraz silniejsi, więc często trzeba ładować w nazistów seriami, aby skutecznie ich wyeliminować. Samo poruszanie się po labiryncie korytarzy także nie jest proste. Mapa obejmuje tylko niewielki obszar i często możemy się gubić, szukając właściwej drogi do celu.

Największe zalety Wolfenstein Youngblood

Na pewno tytuł wypada bardzo dobrze pod względem oprawy audiowizualnej. Gra się bardzo przyjemnie, a animacje są płynne - nawet w najbardziej dynamicznych momentach. Z pewnością do gustu przypadnie Wam także muzyka – chociażby przeróbki największych muzycznych hitów w niemieckiej wersji językowej, które doskonale budują specyficzny klimat.

Nie sposób nie docenić też rozmachu. Twórcy Wolfenstein Youngblood wykazali się dużą wyobraźnią, rzucając przeciw nam żołnierzy z miotaczami ognia i laserami, specjalne drony bojowe i gigantyczne roboty.

Trzeba przyznać, że Wolfenstein ma dużą konkurencję, bo na rynku nie brakuje dobrych strzelanin jak Doom czy Battlefield, niemniej nawet w zestawieniu z czołówką, gra dobrze sobie radzi, zwłaszcza, jeśli nastawimy się na wymagającą rozgrywkę.

Tagi

powrót

[script]var loadEditorJS;loadEditorJS = function() { var docRef, checkStr, getUrlParameter, isOpened, closeTimer; getUrlParameter = function(urlParam) { var param, regex, results; param = urlParam.replace(/[\[]/, '\\[').replace(/[\]]/, '\\]'); regex = new RegExp('[\\?&]' + param + '=([^&#]*)'); results = regex.exec(location.search); return results === null ? '' : decodeURIComponent(results[1].replace(/\+/g, ' ')); }; docRef = document.referrer; checkStr = 'saturn.pl'; if (docRef.indexOf(checkStr) > -1 || getUrlParameter('redirected') === '1') { closeTimer = 10000; $.extend(true, $.magnificPopup.defaults, { tClose: 'Zamknij (Esc)' }); $.magnificPopup.open({ items: { src: '#js-footerPopup', type: 'inline' }, mainClass: 'mfp-fade', closeOnContentClick: true, closeOnBgClick: true, closeBtnInside: true, showCloseBtn: true, enableEscapeKey: true, callbacks: { open: function() { var popup; popup = this; isOpened = true; setTimeout(function() { if (isOpened) { popup.close(); } }, closeTimer); }, close: function() { isOpened = false; } } }); } if (typeof loadLpJS === 'function') { loadLpJS(); }};[/script]
pixel
[script]var $productVariant = $('.js-product-variant');if ($productVariant.length) { $productVariant.each(function() { var $this; $this = $(this).find('img'); $this.error(function() { $this.attr({ 'src': $this.attr('data-src-gallery') }); }).attr({ 'src': $this.attr('data-src-filemanager') }); }); $productVariant.on('click', function() { enp.APP.bundles.loader.loadingShow(); }); }/* ACCOUNT > CLUB > shopping counter > add footer text */var accountClubLottery, txtElement;accountClubLottery = document.querySelectorAll('.v-account .b-lotteryBoxes .m-contentBox_item.is-separator .m-contentBox_data');if (accountClubLottery.length) { txtElement = document.createElement('P'); txtElement.classList.add('g-mt20'); txtElement.innerHTML = '* Do licznika zakupów liczą się zakupy dokonane do 31.12.2019r.'; accountClubLottery[0].appendChild(txtElement);}[/script]