Szkoła 2.0 – technologie przydatne w edukacji dzieci

Szkoła cały czas się zmienia i to często zupełnie bez związku z reformami edukacji czy zmianami w programach nauczania. Po prostu, gdy technologia idzie do przodu wielu nauczycieli i rodziców chce wykorzystywać nowe możliwości. Okazuje się, że możliwe są lekcje bez tablicy i kredy, sprawdzanie postępów swojego dziecka bez wizyty na wywiadówce, a smartfon wcale nie musi odciągać uwagi od książek – przeciwnie, może być z powodzeniem wykorzystywany do nauki. W tym artykule przedstawiamy najciekawsze rozwiązania, które pojawiły się na przestrzeni kilku ostatnich lat. 


Dziennik elektroniczny w aplikacji

W czasach, gdy rodzic bardzo często nie ma czasu, aby pojawiać się w szkole lub rozmawiać z wychowawcą przez telefon, doskonałym narzędziem do komunikacji jest internet. Stąd popularność różnego rodzaju dzienników elektronicznych, które umożliwiają sprawdzenie ocen czy nieobecności swojego dziecka. Elektroniczne dzienniki obecnie poszły nawet o krok dalej. Nie musimy specjalnie wchodzić na stronę internetową, ponieważ dziennik funkcjonuje jako aplikacja mobilna. Wystarczy dowolny smartfon z Androidem lub iOS, żeby być ze wszystkim na bieżąco. Przykładowo, aplikacja Synergia powiązana z najpopularniejszym w Polsce e-dziennkiem Librus, oferuje informacje o wszystkich stopniach, uwagach, zadaniach domowych, dostęp do planu lekcji i ważnych ogłoszeń.

W płatnej wersji apki, mamy też kilka dodatkowych korzyści jak możliwość personalizacji czy brak reklam. Taka forma komunikacji to korzyść dla wszystkich – rodziców, nauczycieli i uczniów.



Czytnik e-booków zamiast tradycyjnej biblioteki

Chociaż kanon lektur zmienia się cały czas, jedno od dawna pozostaje niezmienne – uczniowie muszą je czytać i są szczegółowo odpytywani z treści. Najgorszą formą poradzenia sobie z problemem jest czytanie wszelkiego rodzaju bryków i internetowych streszczeń. Z drugiej strony, sumienne przeczytanie wszystkich książek może rodzić dużo problemów. Po pierwsze, nie zawsze lektury dostępne są w bibliotekach, a zakup książek to często duże koszty. Po drugie, jeśli nosimy lektury do szkoły, to kolejny ciężki przedmiot w plecakach, które już bez tego są wypchane do granic możliwości i obciążają kręgosłupy naszych dzieci. Jaki jest na to sposób? Elektroniczne wersje lektur na czytniku książek.



Czytnik e-booków posiada wiele zalet, wśród których jedną z największych jest fakt, że nie odciąga od nauki tak, jak tablet. To urządzenie przede wszystkim do czytania i nie kusi wieloma innymi opcjami, poza tym jest lekkie i poręczne, więc książki cyfrowe ani nie obciążają plecaka, ani nie zajmują miejsca na regale. Dzięki zastosowaniu technologii e-papieru, nie męczy wzroku. W dłuższej perspektywie jest też opłacalną inwestycją. Dlaczego? Zakup czytnika, takiego jak Kindle 8, to koszt około 400 zł, jednak wydatek może się bardzo szybko zwrócić. To dlatego, że lektury w legalnych źródłach bardzp często są dostępne za darmo. Bardzo wiele pozycji z klasyki literatury możemy zupełnie legalnie użytkować bez ponoszenia kosztów.


Samo istnienie nowoczesnych rozwiązań w edukacji nie oznacza automatycznie, że trzeba je wszystkie wykorzystywać. Jednak urozmaicenia w postaci nowych technologii mogą zachęcić dzieci do poznawania świata i pogłębiania wiedzy. Warto podsumować pomysły na lekcje i proponować nowe, ciekawe rozwiązania. W końcu każdy sposób jest dobry, żeby najmłodsi sami garnęli się do nauki!

Tagi

powrót