Szukaj 0 Koszyk
Menu
Produkty
Komputery i Tablety
AGD małe

Tydzień z życia archeologa – recenzja Shadow of the Tomb Raider

Przygotowana przez Square Enix ostatnia część nowej trylogii ze świata Tomb Raider właśnie ujrzała światło dzienne. Gdzie tym razem przyjdzie nam szukać skarbów, rozprawiać się z podstępnymi wrogami i podziwiać piękne widoki? Zobaczcie recenzję najnowszych przygód legendarnej archeolożki – Lary Croft.

Nowy Tomb Raider - najważniejsze informacje

Zgodnie z oczekiwaniami, gra rozwija kilka wątków zasygnalizowanych w poprzednich dwóch częściach. Główna bohaterka ponownie zmierzy się ze złowieszczą Trójcą, poszukującą najpotężniejszych artefaktów, by wykorzystać je do własnych celów. W tle mamy porachunki rodzinne, mroczną przepowiednię Majów, a także cenne znaleziska. W efekcie otrzymujemy dosyć ciekawą fabułę, rozgrywającą się w Ameryce Południowej.

Chociaż Lara dysponuje podobnym zestawem ruchów, co w poprzednich częściach, sama rozgrywka znacząco się różni. Przede wszystkim, większy nacisk postawiono na eksplorację i łamigłówki, a znacznie mniej mamy tutaj czystej walki. Zmiana balansu w tym kierunku to bardzo dobra decyzja. Lepiej masakrowanie hord przeciwników pozostawić chociażby Kratosowi z God of War, bo Lara w trzeciej odsłonie serii wraca do korzeni, częściej robiąc użytek ze swojego sprytu, niż naładowanej spluwy. Chociaż są oczywiście momenty dynamicznej walki, bardziej niż na jatkę, należy nastawić się na skradanie oraz cichą eliminację lub omijanie przeciwników. W Shadow of the Tomb Raider możemy na wiele sposobów przechytrzyć silniejszych od siebie. W tym celu Lara może na przykład wysmarować się błotem, aby stworzyć idealny kamuflaż lub wystrzelić zatrutą strzałę, która sprawi, że trafiony zaatakuje swoich sojuszników. W samym przemieszczaniu się po lokacjach i odkrywaniu ukrytych przedmiotów, doskonale pomaga nowa umiejętność Lary – pływanie. Jest to zresztą element, który stale możemy doskonalić – wraz z rozwojem bohaterki, pod wodą udaje jej się wytrzymać coraz dłużej.

 Oprócz głównego wątku, w którym zdeterminowana Lara odkrywa okoliczności śmierci swojego ojca, mamy jeszcze szereg pobocznych zadań, które stanowią urozmaicenie i sprawiają, że możemy bawić się o te kilka godzin więcej. Rozwiązywanie problemów lokalnych społeczności pozwala zresztą lepiej poczuć klimat obszarów, które eksplorujemy. Jeśli jeszcze nam mało możemy nawet usłyszeć jak mówią w rodzimym języku! To miła odmiana dla gier, w których wszyscy mówią wyłącznie po angielsku.

Mechanika i poziom trudności

Istotną zmianą jest na pewno podejście do punktów życia Lary, które decydują, ile ciosów jest w stanie przetrwać. Teraz regenerują się one samoistnie, natomiast apteczek możemy używać w trakcie walki, gdy potrzebna jest doraźna, natychmiastowa pomoc. Wydaje się także, że Lara jest nieco bardziej krucha niż ostatnio, więc zdecydowanie należy unikać wymian ognia, raczej atakując z ukrycia tak, żeby nie zdradzić swojej pozycji. Pochwalić należy także rewolucyjny system do modyfikowania poziomu trudności. Możemy osobno zmieniać ustawienia związane z inteligencją wrogów, regeneracją życia czy widocznością ukrytych przejść czy miejsc do wspinania. Przykładowo, jeśli mamy doświadczenie w taktycznej walce, ale nie lubimy błądzić po mapie, szukając po omacku jakiegoś przejścia, można tak skonfigurować wszystkie elementy, żeby gra była idealnie dopasowana do naszych preferencji.

Shadow of the Tomb Raider to na pewno godne uwieńczenie cyklu gier zapoczątkowanych w 2013 roku. Lara Croft w nowej odsłonie zdecydowanie da się lubić i z powodzeniem może uchodzić za alternatywę dla miłośników serii Uncharted czy Assasin’s Creed. Po względem mechaniki i tempa rozgrywki, w niczym nie ustępuje wymienionym tytułom, a zdecydowanie przewyższa je pod względem oprawy audiowizualnej. Trzeba bowiem przyznać, że lokacje są naprawdę piękne, a udźwiękowienie - przygotowane na bardzo wysokim poziomie, także w polskiej wersji językowej. Pomijając już unikanie licznych pułapek i odkrywanie tajemnic w starożytnych grobowcach, już sam spacer po tętniącej życiem dżungli jest dla gracza bardzo przyjemnym doświadczeniem.

powrót

[script]var loadEditorJS;loadEditorJS = function() { var docRef, checkStr, getUrlParameter, isOpened, closeTimer; getUrlParameter = function(urlParam) { var param, regex, results; param = urlParam.replace(/[\[]/, '\\[').replace(/[\]]/, '\\]'); regex = new RegExp('[\\?&]' + param + '=([^&#]*)'); results = regex.exec(location.search); return results === null ? '' : decodeURIComponent(results[1].replace(/\+/g, ' ')); }; docRef = document.referrer; checkStr = 'saturn.pl'; if (docRef.indexOf(checkStr) > -1 || getUrlParameter('redirected') === '1') { closeTimer = 10000; $.extend(true, $.magnificPopup.defaults, { tClose: 'Zamknij (Esc)' }); $.magnificPopup.open({ items: { src: '#js-footerPopup', type: 'inline' }, mainClass: 'mfp-fade', closeOnContentClick: true, closeOnBgClick: true, closeBtnInside: true, showCloseBtn: true, enableEscapeKey: true, callbacks: { open: function() { var popup; popup = this; isOpened = true; setTimeout(function() { if (isOpened) { popup.close(); } }, closeTimer); }, close: function() { isOpened = false; } } }); } if (typeof loadLpJS === 'function') { loadLpJS(); }};[/script]
pixel
[script]var $productVariant = $('.js-product-variant');if ($productVariant.length) { $productVariant.each(function() { var $this; $this = $(this).find('img'); $this.error(function() { $this.attr({ 'src': $this.attr('data-src-gallery') }); }).attr({ 'src': $this.attr('data-src-filemanager') }); }); $productVariant.on('click', function() { enp.APP.bundles.loader.loadingShow(); }); }[/script]