Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies, w celu dostosowania się do Twoich preferencji oraz w celu zapewnienia Ci wygody podczas przeglądania strony. Więcej na temat cookies kliknij tutaj
×
0 0

Hi-Res Audio – Muzyka brzmiąca lepiej niż z płyty CD

Dźwięk zgodny z intencją artysty

Neil Young – muzyk rockowy, wprowadzony w 1995 do Rock and Roll Hall of Fame, Bono – lider legendarnej irlandzkiej grupy U2, Moby – artysta znany m.in. z tworzenia muzyki klubowej – tych trzech artystów łączy nie tylko pasja do muzyki, ale także… wspieranie audio w wysokiej rozdzielczości. Pierwszy z nich to współtwórca marki Pono, na którą składają się sklep internetowy z utworami Hi-Res Audio oraz przeznaczony do ich odtwarzania przenośny odtwarzacz. Bono w kolejnych wywiadach zapewniał, że chwalone przez niego rozwiązanie powinno nie tylko zainteresować ludzi, ale także skłonić ich do powrotu do kupowania muzyki. W końcu sam Moby stwierdził, że muzyka w wysokiej rozdzielczości to najlepszy sposób na doświadczenie prawdziwie emocjonującego, wręcz immersyjnego odsłuchu. CEO Sony, charyzmatyczny Kazuo Hirai, podkreśla, że MP3 nie jest już wystarczające dla naszych potrzeb.
Czym tak naprawdę jest Hi-Res Audio i czy naprawdę potrafi sprawić, że już po pierwszym razie z muzyką w wysokiej rozdzielczości nie będziemy chcieli wrócić do stratnych formatów?

Różnice między Hi-Res Audio, płytami CD i plikami MP3

Przemysł muzyczny i preferencje słuchaczy zmieniły się diametralnie odkąd upowszechniły się serwisy takie jak np. iTunes. Ponadto oddaliliśmy się nieco od fizycznych nośników na rzecz plików MP3, dzięki którym muzyka stała się jeszcze łatwiej dostępna. Rewolucja, która sprawiła, że muzyczne biblioteki stały się dużo bardziej „przenośne” i prostsze w edytowaniu pociągnęła za sobą znaczny spadek jakości w wyniku utraty części danych podczas kompresji pliku. Panaceum na przeciętne wrażenia z odsłuchu ma być „nowe-stare” rozwiązanie, czyli High-Resolution Audio. Podczas gdy w przypadku płyty CD mamy do czynienia z częstotliwością próbkowania 44,1 kHz i zaledwie 16-bitową głębią, Hi-Res Audio charakteryzuje się 96 kHz lub 192 kHz (radziej 88,2 kHz lub 176,4 kHz) częstotliwością próbkowania i aż 24-bitową głębią. Im wyższe są te wartości, tym wierniej odwzorowany jest pierwotny przebieg sygnału. Na koniec porównajmy bitrate, czyli przepływność, natężenie strumienia danych – pliki w formacie FLAC, ALAC, WAV, AIFF lub DSD charakteryzują się przepływnością aż 9216 kbps. Dla porównania, w przypadku płyt CD i plików MP3 jest to maksymalnie 1411 i 320 kbps. Jak widać różnice między różnymi źródłami dźwięku są po prostu ogromne!Hi-Res Audio

Co nam daje Hi-Res Audio?

Główną zaletą muzyki w wysokiej rozdzielczości jest jej druzgocąca przewaga jakościowa nad skompresowanymi plikami muzycznymi. Dzięki znacznie lepszym właściwościom niż MP3 pliki Hi-Res Audio zdecydowanie lepiej oddadzą jakość dźwięku, nad którą w pocie czoła pracowali w studio muzycy i inżynierzy. Do studyjnego oryginału zbliża ponadto znacznie większa dbałość o detale i teksturę dźwięku. Ostatecznie, myśląc logicznie, 24 bit/192 kHz nagranie o zdecydowanie wyższej przepływności powinno po prostu brzmieć znacznie lepiej niż nagranie 16 bit/44.1 kHz. Niestety nie zawsze jest to prawda. Po pierwsze nie każdy posiada na tyle wyczulony słuch, aby uchwycić najdrobniejsze niuanse, o które tak skrupulatnie troszczy się Hi-Res Audio.  Po drugie wiele zależy także od samego nagrania. Jeżeli jego mastering nie będzie najwyższych lotów, nie będzie ono brzmiało dobrze bez względu na jego częstotliwość próbkowania, głębię bitową i natężenie strumienia danych. Poza tym do czerpania pełnej radości ze słuchania muzyki w wysokiej rozdzielczości konieczny jest odpowiedni sprzęt

Rewolucja, czy uszczęśliwianie na siłę?

Smartfony Sony Xperia Z3, Samsung Galaxy Note 4, LG G3, odtwarzacze MP4 (np. Sony NWZ-A15), słuchawki (np. Sony MDR-10RC i MDR-1A), zestawy kina domowego (np. Sony BDV-N7200 i N9200), mikro i mini wieże Hi-Fi (np. Pioneer HM-72), w tej chwili można znaleźć naprawdę wiele droższych i tańszych produktów gotowych do obsługi plików Hi-Res Audio. Czy to najwyższa pora, aby porzucić kiepskiej jakości pliki MP3 na rzecz muzyki w wysokiej rozdzielczości? Jeżeli jesteśmy przekonani, że usłyszymy różnicę, to zdecydowanie warto dać szansę temu rozwiązaniu. Do tego eksperymentu konieczny jednak będzie nowy, zaawansowany sprzęt audio-video oraz dostęp do muzyki w wysokiej rozdzielczości zapisanej w jednym w bezstratnych formatów. Dominacja plików MP3 oraz serwisów typu Spotify i iTunes, czy to nam się podoba, czy nie, wydaje się być jednak niezagrożona. To do nas należy decyzja, czy chcemy spróbować czegoś nowego, aby ocenić, która opcja jest lepsza.

powrót

pixel