Mafia: The Old Country – premiera nowej przygody gangsterskiej!

Na nasze konsole i komputery powraca kultowa seria gier Mafia. Czy twórcy nauczyli się na błędach poprzednich części? Czego możemy się spodziewać po Old Country? Szczegóły znajdziesz poniżej!
Już 8 sierpnia premiera Mafii: The Old Country. Twórcy wprowadzają nas w prequel do poprzednich historii. Niezwykle pomysłowa produkcja, która – poniekąd – całkowicie zmienia kierunek medium gangsterskiego w klimacie włoskiej mafii. Zamiast brudnego Newark zobaczymy przepiękne, sycylijskie góry z początków XX wieku. Czy jest na co czekać?
Mafia: The Old Country – premiera klasycznego storytellingu
Po nieudanej premierze Mafii III (która nie była taka zła!) i świetnym remake’u pierwszej części, Hangar 13 postanowiło znacząco zmienić kierunek swoich nowych gier gangsterskich. Porzucono powtarzalny, otwarty świat na rzecz krótkiej, angażującej i pięknej historii. Znowu nie doświadczymy zbędnych zadań pobocznych, pominiemy jazdę autem i wciągniemy się w fabułę.
Premiera Mafii: The Old Country zabiera nas w miejsce odległe, a jednak duchowo bliskie każdemu medium gangsterskiemu. Wszakże niezależnie czy mówimy o Tonym Soprano, Michaelu Corleone czy Vitto Scallecie. To zawsze opowieści o ewolucji mniejszości narodowych, które masowo napływały z Sycylii, Kampanii czy Abruzzo. Zwłaszcza Rodzina Soprano bardzo dosadnie porusza tematy powrotu do korzeni. Chociaż oportunistycznie i z nutą ironii, to wciąż się o nich nie zapomina.
Old Country, jaka sama nazwa wskazuje, w końcu doprowadzi nas do tych mitycznych Włoch z początków XX wieku. Do tych zabytków architektury, pięknych winnic, gór i „szlachetnej” zbrodni. Tam poznajemy Enzo Favarę. Zwykłego chłopca, który ucieka z kopalni siarki i dołącza do niesławnej, mafijnej rodziny Torrisi. Czeka nas opowieść o lojalności, moralnej szarości i miłości do bliskich, czyli to, na co jesteśmy przygotowani, czekając na medium związane z mafią.
Jednak wprowadzenie zupełnie niespodziewanego settingu, XX-wiecznej Sycylii, to coś absolutnie fantastycznego dla gatunku. Pewne odświeżenie po dobrze nam znanych formułach. Nie będziemy kręcili się po wysoko rozwiniętych miastach, wymachując Glockiem 17 i Berettą 84FS. Znajdziemy się pośród górskich ścieżek, zabytków, lochów i w śródziemnomorskich willach. Głównym narzędziem zbrodni pozostanie nóż, a postrzelamy samymi klasykami – Browning Auto 5 czy Carcano M91.
Mafia: The Old Country – zwiastun
Premiera Mafii: The Old Country – rozgrywka w słońcu Sycylii
Mafia: The Old Country to nie będzie otwarty świat. Przedstawiona tutaj Sycylia prowadzi nas za rękę w bardzo liniowej historii. Całość ma przypominać Mafię 1 oraz Mafię 2. To znaczy, świat istnieje i pozwala na pewną eksplorację, ale bez zadań pobocznych i z możliwością uniknięcia jazdy z punktu do punktu.
Na zwiastunach mogliśmy zobaczyć, że rekomendowane jest przechodzenie poziomów po cichu. Możemy rzucać przynęty w postaci monet i bezszelestnie pozbywać się przeciwników za pomocą noża. Oczywiście nie zapomniano także o głośnej rozgrywce, w której naszym głównym orężem także jest nóż i kilka klasycznych karabinów lub strzelb.

Autentyczna mapa i sycylijski dubbing
Sycylijską prowincję przemierzysz autami lub koniem. Twórcy zadbali o to, żeby krajobrazy były autentyczne, więc sami udali się w celu zrobienia zdjęć i dokumentacji prawdziwym lokacjom. Jakiś czas temu potwierdzono również pełny sycylijski dubbing, który jednoznacznie różni się od włoskiego. Fani pełnego realizmu i autentyczności mogą być spokojni!

Klasyczna mafijna opowieść
Całość ma bardzo klasyczną formułę i pośrednie nawiązania do Ojca Chrzestnego. Główny bohater, który wyrywa się z opresji i trafia do „rodziny”, która początkowo daje mu troskę, miłość i opiekę. W trakcie gry nawiążemy relację z córką Dona oraz wykonamy wiele nieprzyjemnych, brutalnych lub po prostu strasznych zleceń. Do czego nas to doprowadzi? Czas pokaże. Niemniej jednak napisanie historii mafijnej z perspektywy samego źródła jest dość unikatowym podejściem.

Rozbudowany arsenał
Na podstawie analiz zwiastunów możemy założyć, że od samej premiery Mafia: The Old Country, w grze dostępnych będzie CO NAJMNIEJ 13 różnych broni palnych. Od karabinów samopowtarzalnych, przez strzelby i snajperki, na rewolwerach kończąc. Otrzymamy pewnie także różnego rodzaju materiały wybuchowe. Wciąż jednak nie wiemy, jakie uzbrojenie dokładnie trafi do finalnej wersji gry. Natomiast na pewno będziemy mogli cieszyć się m.in.: Remingtonem Model 8, Carcano M91, Obrzynem lub Browningiem Auto 5.
Rozgrywka odbywa się z perspektywy trzecioosobowej, a sama walka polega na przyklejaniu się do osłon. Znamy to, chociażby z nowszych Splinter Cellów, Gearsów lub Uncharted.
Podczas oglądania samych zwiastunów możemy zauważyć, że lokacje są bardzo zróżnicowane. Na pewno przejdziemy się po willach i winnicach, ale odwiedzimy także mroczniejsze zakamarki Sycylii – lochy, piwnice i inne podziemne przejścia.
Mafia: The Old Country – kilka słów po premierze
Jestem fanem klimatów mafijnych od bardzo wielu lat. Ojcowie Chrzestni zrobieni, Sopranos obejrzane, książki przeczytane. Mam jednak wieloletni problem z serią gier Mafia. Wszyscy pamiętamy nieudaną trójkę (która w rzeczywistości nie była wcale taka nieudana). Jednak moja niepopularna opinia jest taka, że Mafia 2 była podobnie (o ile nie bardziej) niekompetentną grą. Bardzo nie chciałem się zawieść, marzyłem o sukcesie najnowszej części. Chociaż sam pomysł i klimat niezbyt mi odpowiadał, to postanowiłem dać szansę dla Old Country… i było naprawdę spoko.
Opowieść na pewno jest zdecydowanie bardziej lokalna, cichsza. W końcu odwiedzamy niemalże Sycylię niemalże antyczną, lekko tylko muśniętą przez nowinki świata zachodniego. Stąd samochody i nowocześniejsza broń. Na początku wypada pochwalić fantastyczne umieszczenie historii w kontekście, który jest niezwykle wiarygodny. Przy tym również spójny historycznie. Dzięki temu odrobinę odchodzi od klasycznego medium mafijnego. Kult maryjny, rożańce, koraliki, tajemniczość i sakralność. Madone!
Całość jest niestety dość sporą sztampą. Chłopak z ulicy wspina się po szczeblach mafii, a na dodatek zakochuje się w córce samego Dona! To już wszyscy widzieliśmy. Jednak główne skrzypce grają postacie. Absolutnie fantastyczne, wiarygodne i niekiedy sympatyczne. Oprócz głównego bohatera, ma się rozumieć, bo ten nie należy do najbardziej unikatowych protagonistów.

Dlaczego warto zagrać?
- Fantastyczny klimat
- Świetnie napisane postacie
- Nieinnowacyjny, choć przyjemny gameplay
- Spory wybór starych aut – coś dla miłośników
Jeśli lubisz rozbudowany gameplay, to Mafia: The Old Country raczej nie odpowie na twoje potrzeby. Służy ona raczej przypomnieniu, że w końcu jesteśmy w grze. Nie przynosi nic rewolucyjnego, jest powtarzalna. Trzeba jednak docenić, że jest wystarczająco dopracowana i przynosi wymierną dawkę funu. Wybór broni wystarczy, a każda pukawka brzmi nawet satysfakcjonująco. Każda misja wygląda niemalże identycznie – troszkę skradania, troszkę strzelania i jakieś ucieczki. Sceny wyreżyserowano dość efektowanie, a cutscenki przerywające rozgrywkę nadają fantastycznego klimatu.
Właśnie, klimatu. Bo on tutaj gra główne skrzypce. Nawet jeśli nie spodobają ci się widoki Sycylii, fabuła nie zachwyci, a rozgrywka znuży, to klimat powinien nieźle nadpłacić. Serdecznie polecam dograć, chociaż do sceny inicjacji, która powoduje opad szczęki.
Jeśli szukasz czegoś rewolucyjnego, to w Mafii: The Old Country raczej tego nie znajdziesz. Jeśli przychodzisz jako fan pozostałych Mafii, to w tej zabawisz się podobnie (a według mnie nawet lepiej). Chociaż absolutnie nie jest to pretendent do najlepszej gry roku, to plasuje się jako druga najbardziej kompetentna część serii (nie licząc remake’u).
Kiedy premiera Mafia: The Old Country? – dołącz do rodziny Torrisi
Premiera Mafii: The Old Country odbyła się już 8 sierpnia na konsole PlayStation 5, Xbox Series oraz PC z Windowsem. W preorderze dostępne były dwie wersje – standardowa oraz Launch Edition, która zawierała unikalnego steelbooka oraz puzzle inspirowane klimatem gry (1000 elementów). Zamów grę już teraz w MediaMarkt!
Jeśli chcesz być na bieżąco z gamingowymi nowościami, odwiedź nasz kalendarz premier gier, który na bieżąco uzupełniamy informacje o nowych tytułach!

Ekspresowa dostawa z Uber Direct
Dzięki naszej nowej ekspresowej dostawie MediaMarkt z Uber Direct otrzymasz swoją ulubioną technologię w mniej niż 90 minut. Wybierz odpowiedni produkt, dodaj go do koszyka i zweryfikuj dostępność usługi Uber Direct dla Twojego miejsca odbioru, aby kierowca mógł dostarczyć przesyłkę w ciągu 90 minut od momentu złożenia zamówienia.
Czytaj więcej

Najlepsze gadżety do PS5 – akcesoria, które pomagają w rozgrywce!
Dowiedz się więcej o Najlepsze gadżety do PS5 – akcesoria, które pomagają w rozgrywce!
Ranking monitorów do PS5 – najlepsze modele 2026!
Dowiedz się więcej o Ranking monitorów do PS5 – najlepsze modele 2026!