Coraz więcej ważnych spraw załatwiamy przez internet. Do przestrzeni wirtualnej przeniosły się także spotkania – nie tylko robocze rozmowy z ze współpracownikami, ale także spotkania rekrutacyjne, konferencje czy przetargi. A zatem, żeby wypaść profesjonalnie, musimy dołożyć wszelkich starań, nie tylko szykując odpowiednią prezentację, ale też dbając o kwestie techniczne. Stabilne łącze internetowe i właściwie ustawiona kamera to podstawa. Jeśli wiemy po poprzednich spotkaniach, że nasz obraz był kiepskiej jakości, a inni prelegenci byli dobrze widoczni, to znaczy, że warto coś z tym zrobić.
Co decyduje o obrazie w kamerce?
O tym, jaki obraz widzi odbiorca, decyduje wiele różnych czynników. Właściwie można podzielić je na cztery kategorie:
- możliwości sprzętu,
- ustawienia aplikacji, w której odbywa się spotkanie,
- jakość łącza internetowego,
- otoczenie nagrywanej osoby.
W pierwszej kolejności należy ocenić potencjał, jaki mamy na starcie – czy to korzystając z wbudowanej kamery w laptopie, czy z dodatkowej kamery zewnętrznej. Każdy sprzęt ma określone parametry – maksymalną rozdzielczość czy szerokość widzenia. Wiadomo, że na przykład wbudowana kamera w najnowszym MacBooku będzie zapewniała lepszy obraz niż kamerka w tanim, przestarzałym laptopie. Znaczcie szersze możliwości zyskamy jednak, korzystając z zewnętrznego sprzętu. Zewnętrzna kamera ma własne oprogramowanie, gdzie ustawimy szerokość obrazu, balans bieli, ostrość i inne parametry.
To jednak nie oznacza, że wspomniane ustawienia będą z nami przez cały czas. Tak naprawdę wiele ograniczeń narzuca aplikacja, z której korzystamy. Teoretycznie najlepszą jakość transmisji zapewnia live na YouTube – tam możemy teoretycznie osiągnąć nawet rozdzielczość 4K. W przypadku Facebooka czy ClickMeeting standardowa rozdzielczość to skromne 720p.
Jednak samo włączenie się do spotkania nie oznacza, że już nie mamy wpływ na obraz. Warto przyjrzeć się ustawieniom dostępnym w ramach konkretnej aplikacji.
Przykładowo na popularnej platformie Zoom można:
- zmienić proporcje obrazu,
- włączyć funkcję lustrzanego odbicia,
- włączyć funkcję upiększania wygląda, która jest w praktyce rozmyciem mającym zamaskować niedoskonałości.
Jeśli mamy taką możliwość, to najlepiej na testowym spotkaniu wypróbować wszystkie opcje i zobaczyć, przy jakich ustawieniach wypadamy korzystniej. Takie sprawdzenie kamery w laptopie na próbę z pewnością podniesie naszą pewność siebie podczas ważnego spotkania na żywo.