Jaka patelnia do naleśników?
Patelnie do naleśników łatwo rozpoznać już na pierwszy rzut oka. W porównaniu ze standardowymi modelami są zdecydowanie płytsze, niemal płaskie. Dzięki niskim brzegom łatwiej przewracać smażone naleśniki na drugą stronę. To cecha wspólna wszystkich modeli, ale jest też wiele różnic. Na co zwracać uwagę, porównując różne patelnie?
- Wielkość, czyli średnica – smażąc na małej patelni, przygotujesz mniejsze placki, na dużej – zdecydowanie bardziej okazałe. Która opcja jest lepsza? To zależy – mniejsze naleśniki łatwiej przewrócić i zawinąć. Pamiętaj jednak, że smażenie na mniejszej patelni potrwa dłużej i pochłonie więcej pracy. Aby przygotować większe naleśniki, przyda się trochę wprawy – szybciej jednak zużyjesz przygotowane ciasto.
- Powłoka – naleśniki nie mogą przyklejać się do patelni. Dlatego potrzebna jest gładka powierzchnia z powłoką nieprzywierającą. Kiedyś z tego powodu ogromną popularnością cieszyły się patelnie teflonowe. Dziś są lepsze, a przede wszystkim bardziej trwałe rozwiązania. Oprócz wygody istotna będzie też kwestia zdrowia. Jeśli patelnia ma dobrej jakości powłokę, do smażenia możesz użyć mniej tłuszczu!
- Materiał wykonania i waga – podnoszenie patelni może wymagać sporo siły, szczególnie gdy zdecydowałeś się na model o większej średnicy. W tej sytuacji ratunkiem może być lekki materiał, z którego wykonano korpus patelni. Ze względu na niewielki ciężar, wiele osób używa patelni aluminiowych.
- Dno patelni – powinno być wytrzymałe, najlepiej złożone z kilku warstw. Jeśli w kuchni nie używasz gazu tylko płyty indukcyjnej, zwróć uwagę, by dno patelni do naleśników nadawało się do użytku na indukcji.
- Rączka – powinna być wygodna, antypoślizgowa i właściwie wyprofilowana. Nie może się też nagrzewać pod wpływem wysokiej temperatury.
Staranne przyjrzenie się tym wszystkim elementom pozwoli ocenić, czy patelnia, którą bierzesz pod uwagę, to dobry model, czy może lepiej rozejrzeć się za czymś innym.